Sobota, 4 lipca 2020. Imieniny Aureli, Malwiny, Zygfryda

Warmia zbiera kasę na... kosiarkę

2020-06-06 12:00:00 (ost. akt: 2020-06-05 09:39:51)

Autor zdjęcia: Emil Marecki

Jesienią wydawało się, że seniorzy Warmii Olsztyn wycofają się z ligowej rywalizacji. Jednak na początku roku w klubie nastąpiły zmiany i czarny scenariusz trafił do kosza. W tej chwili czwartoligowiec zbiera kasę na kosiarkę.

Warmia od lat gra na stadionie przy al. Sybiraków, który dzierżawi od olsztyńskiego OSiR-u. Jednak znający się na rzeczy kibice wiedzą doskonale, że w tym wypadku słowo stadion jest zdecydowanie na wyrost - bo to tak, jakbyśmy wiejską wiatę autobusową nazwali dworcem, a jajko na miękko - wykwintnym i egzotycznym daniem.
Ale szefowie Warmii nie załamują rąk, tylko ciężko pracują. Łatwiej byłoby im o sponsorów, gdyby byli właścicielem obiektu lub gdyby dostali długoterminową umowę dzierżawy. Jest to jednak w tej chwili niemożliwe, bo miasto ma wobec tego obiektu poważne plany, niestety, na ich realizację nie ma pieniędzy.
W tej chwili Warmia sama dba o dwa boiska dostępne na olsztyńskim Zatorzu. Obecnie trwa renowacja głównej płyty boiska, z której korzystają czwartoligowi piłkarze oraz grupy juniorskie tego zasłużonego dla Olsztyna klubu.
Jednak do odpowiedniej konserwacji boisk potrzebna jest odpowiednia kosiarka do trawy - jak widać klub piłkarski to nie tylko buty, stroje, szatnia i bramki...

Ale taka kosiarka sporo kosztuje, dlatego szefowie Warmii 15 tysięcy złotych chcą uzbierać na... portalu zrzutka.pl. Za te pieniądze chcą kupić solidną kosiarkę, a następnie zainwestować w zestaw zraszaczy wraz z wężami do podlewania murawy.

Do udziału w zbiórce zachęca Krzysztof Filipek, prezes Warmii: - W imieniu swoim oraz całego zarządu chciałbym się zwrócić do Państwa z serdeczną prośbą o pomoc w zakupie sprzętu do pielęgnacji boisk. Jest to bardzo duży wydatek jednorazowy, na który obecnie nas nie stać. Pomimo bardzo trudnej sytuacji organizacyjno-finansowej, jaką zastaliśmy z nowym zarządem w styczniu tego roku, robimy wszystko co w naszej mocy, żeby przywrócić blask naszemu klubowi oraz pięknie położonemu obiektowi przy al. Sybiraków w Olsztynie.
Naszym priorytetem jest zadbane boisko, a marzeniem - murawa z prawdziwego zdarzenia, która będzie wizytówką naszego klubu. Tylko tyle i aż tyle. Z góry dziękuję za każdą wpłatę, która przybliży nas do osiągnięcia wyżej wymienionych celów.

Akcję zbierania pieniędzy na kosiarkę nazwano „Wspólna sprawa - ligowa murawa”, włączył się do niej także Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej, który nakręcił krótki film reklamowy z Krzysztofem Filipkiem w roli głównej - prezes Warmii na stadionie przy Sybiraków z pieczołowitością dba o trawę za pomocą... nożyczek i kosy.
ARTUR DRYHYNYCZ



Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. docho #2930515 | 83.9.*.* 7 cze 2020 17:53

    akurat jajko na miękko to najzdrowsze i najwykwintniejsze danie na świecie Artuże . Danie proste i zdrowe.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. górowiak #2930374 | 37.248.*.* 7 cze 2020 10:12

    Jestem mieszkańcem Górowa Iławeckiego ale piszę w tym miejscu gdyż wszystkie krytyczne komentarze są ze strony wm.pl - Bartoszyce usuwane. Mamy u nas piękny stadion , którego to od samego początku wrogiem jest Burmistrz i od tej kadencji przewodniczący Rady Miasta. Już przy jego budowie większość potrzebnych mebli dostaliśmy od osób prywatnych ,mebli używanych. Natomiast do pielęgnacji i konserwacji stadionu nie kupiono nic. pozostałych niewykorzystanych 2,5 mln zł. przeznaczono na budowę ścieżki rowerowo-spacerowej na kąpielisko. Obecnie zabrano nam połowę budynku klubowego (pokój sędziowski,magazyn sprzętu,kuchnię,pralnię,pokój prezesa)Wymieniono zamki i już tam klub dostępu nie ma .Przekazano te pomieszczenia dla Domu Kultury(?) a ten tam urządził pomieszczenia na kwarantannę (na stadionie gdzie trenuje ok.100 osób oraz korzystają z bieżni głównie trenujące(z kijkami) panie. Chciałbym aby to było rozpropagowane w województwie ,gdyż my już nie mamy do kogo się zwrócić. Burmistrz w Radzie Miasta ma większość a im sport w mieście niewiele znaczy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)