Poniedziałek, 6 kwietnia 2020. Imieniny Ady, Celestyny, Ireneusza

AKADEMICKI SPORTOWIEC BEZ BARIER: ŁUKASZ RĘKAWIECKI

2020-02-26 12:00:00 (ost. akt: 2020-02-26 10:13:01)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Łukasz Rękawiecki w koszykówkę gra w drugoligowym AKS OSW Olsztyn, a poza tym gra w pierwszoligowym warszawskim zespole rugby na wózkach.

- Mieszkasz i pracujesz w Iławie, natomiast w koszykówkę grasz w Olsztynie, bo...
- ...w Iławie takiej możliwości nie miałem. W efekcie sześć lat temu zacząłem treningi w Olsztynie. Trener naszego drugoligowego zespołu też jest z Iławy, więc dwa razy w tygodniu razem jeździmy do Olsztyna.
- Bierzesz ze sobą dwa wózki: ten codzienny i ten do gry w kosza?
- Nie, ten sportowy czeka na mnie w hali, w której ćwiczymy. Warto dodać, że jest to drogi sprzęt, bo wózek do koszykówki kosztuje około 14 tysięcy złotych. Ale jeszcze droższy jest wózek do rugby, bo trzeba za niego zapłacić ponad 30 tysięcy.
- Z czego wynika ta różnica?
- Rugby jest znacznie bardziej kontaktowym sportem, m.in. dozwolone są w nim uderzenia, więc wózki muszą być mocniejsze i bardziej obudowane. Poza tym na wysoką cenę wózków, i tych sportowych, i tych codziennych, wpływa fakt, że są robione na miarę. Nie jest to produkcja taśmowa.
- Z Iławy do Olsztyna trafiłeś, bo chciałeś grać w koszykówkę, ale jak znalazłeś się w warszawskim zespole rugby?
- Gdzieś tam zostałem wypatrzony, no i dwa lata temu zaproponowano mi grę w klubie Avalon Extreme. Oczywiście nie ma mowy o codziennych dojazdach na treningi, więc w rugby trenuję jedynie na zgrupowaniach klubu i reprezentacji oraz w domu, gdzie mam trenażer, na którym stawiam wózek i ćwiczę pod obciążeniem.
- Z olsztyńskim klubem grasz w II lidze, natomiast z warszawskim wywalczyłeś czwarte miejsce w Polsce.
- Rzeczywiście w rugby na wózkach mogę pochwalić się większymi sukcesami, bo poza zajęciem dobrego miejsca w lidze udało mi się też zagrać w ubiegłorocznych mistrzostwach Europy w Danii. Co prawda zajęliśmy tam ostatnie ósme miejsce i spadliśmy do dywizji B, ale taki jest sport. Teraz będziemy walczyć o powrót do elity.
- A o co będą walczyć koszykarze AKS OSW Olsztyn?
- W tej chwili zajmujemy drugie miejsce w swojej grupie II ligi, więc na razie mamy zagwarantowany udział w play-offach o awans do I ligi, ale nie napinamy się. W kwietniu w Olsztynie będzie jeden z ligowych turniejów, więc już teraz zapraszam na niego kibiców.

* Czołówka głosowania sms-owego: 1. Łukasz Rękawiecki (koszykówka na wózkach, rugby na wózkach, AKS OSW Olsztyn), 2. Dawid Ostasz (koszykówka na wózkach, AKS OSW Olsztyn), 3. Waldemar Woźniak (żeglarstwo, AKS OSW Olsztyn).
mdryh


Polub nas na Facebooku: