Piątek, 28 lutego 2020. Imieniny Ludomira, Makarego, Wiliany

Historyczny triumf Zakrzewskiego

2020-02-14 10:23:20 (ost. akt: 2020-02-14 10:28:28)
Łukasz Zakrzewski, bojerowy mistrz świata 2020

Łukasz Zakrzewski, bojerowy mistrz świata 2020

Autor zdjęcia: organizatorzy

Łukasz Zakrzewski został bojerowym mistrzem świata w klasie DN, natomiast Karol Jabłoński wywalczył tytuł wicemistrzowski.

Mistrzostwa świata w bojerowej klasie DN były rozgrywane od poniedziałku na Jeziorze Orsasjön w środkowej Szwecji. Zawodnicy przez dwa ostatnie dni bezskutecznie oczekiwali na wiatr, który pozwoliłby na rozegranie kolejnych wyścigów. W związku z tym, że pierwszego i drugiego dnia zmagań udało się rozegrać minimalną, wymaganą dla ważności regat liczbę wyścigów, wyniki po drugim dniu rywalizacji są jednocześnie ostatecznymi wynikami MŚ.

Tytuł mistrza świata zdobył po raz pierwszy w karierze Łukasz Zakrzewski, na co dzień reprezentujący MKŻ Mikołajki! Łukasz ma już w swoim dorobku dwa srebrne i trzy brązowe medale mistrzostw świata, teraz do swojej kolekcji dorzucił najważniejszy medal.
- Pierwsze dwa dni to cztery wyścigi, a kolejne dwa dni upłynęły pod znakiem oczekiwania na wiatr. Żeglowałem najrówniej, każdy z moich rywali zaliczył przynajmniej jeden słabszy wynik i to zadecydowało, że wygrałem. Cieszę się bardzo, bo udało mi się wygrać z wieloma znakomitymi zawodnikami, jak np. Karol Jabłoński, legenda naszego sportu, czy Michał Burczyński, obrońca tytułu – mówi Łukasz Zakrzewski.

Tytuł wicemistrza świata i medal srebrny przypadł Karolowi Jabłońskiemu z OKŻ Olsztyn. Karol pozostaje najbardziej utytułowanym zawodnikiem w klasie DN na świecie, gdyż ma w swoim dorobku aż 12 tytułów mistrza świata, natomiast tegoroczny srebrny medal jest jego piątym trofeum w tym kolorze.
- Jestem bardzo zadowolony z wyniku, ale przede wszystkim z mojego żeglowania. Wygrałem trzy wyścigi i gdyby nie pierwszy fatalny wyścig w moim wykonaniu, to mogło być jeszcze lepiej. Ale trzeba oddać Łukaszowi klasę, żeglował bezbłędnie i zasłużenie wygrał. Szkoda, że nie było wiatru, bo miałem ochotę dłużej się pościgać – mówi Karol Jabłoński.

Miejsce trzecie i medal brązowy zdobył Rosjanin Anton Didenko. W czołowej 15 mistrzostw uplasowało się aż 9 Polaków.
Od dzisiaj do niedzieli na tym samym akwenie będą rozgrywane mistrzostwa Europy.

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB