Czwartek, 17 października 2019. Imieniny Antonii, Ignacego, Wiktora

Warmia, a za nią Meble Wójcik

2019-10-06 19:00:00 (ost. akt: 2019-10-06 19:43:09)

Autor zdjęcia: Emil Marecki

Warmia Energa Olsztyn nadal spisuje się znakomicie w I lidze. Podopieczni Jarosława Knopika w trzech spotkaniach wywalczyli komplet punktów. Po zwycięstwie w Wejherowie na drugie miejsce awansowały Meble Wójcik Elbląg.

* Warmia Energa Olsztyn - GKS Żukowo 32:28 (15:12)
WARMIA: Kłodziński, Makowski, Pikura - Mięsopust 3, Dzido 2, Starzec, Idzikowski, Fabianowicz 8, Sikorski, Kosmala 1, Wadowski 1, Golks 1, Zemełka 1, Rupp 6, Deptuła 3, Malewski 6.
MVP: Maciej Fabianowicz


W olsztyńskim zespole zabrakło Szymona Hegiera i Mateusza Kopycińskiego. Ten pierwszy narzeka narzeka na bark i czeka teraz na wynik rezonansu, który pozwoli ocenić, kiedy będzie mógł wrócić do treningów. Natomiast u Kopycińskiego pojawia się obrzęk kolana, który wymaga kolejnej konsultacji klubowego rehabilitanta. W tym sezonie kadra Warmii Energi Olsztyn liczy jednak aż 20 zawodników, więc wypadnięcie tej dwójki nie jest jakimś wielkim problemem dla trenera Jarosława Knopika.
Początek sobotniego meczu był bardzo wyrównany. Goście z Żukowa wyszli nawet chwilowo na prowadzenie, ale warmiacy dość szybko dogonili rywala i wywalczyli dwubramkową przewagę. Jeszcze około 15. minuty goście doprowadzili do remisu 8:8, a w 23. min było 10:10. W końcówce pierwszej części gry Warmia grała w osłabieniu po karze dla Wojciecha Golksa, jednak dzięki świetnej postawie w bramce Daniela Makowskiego, min. obroniony rzut karny, olsztynianie zeszli na przerwę z trzybramkową przewagą (15:12).
Pierwsze 10 minut drugiej połowy to spokojna kontrola przebiegu meczu przez warmiaków. Olsztynianie cały czas prowadzili dwoma lub trzema bramkami, choć Żukowo stawiało trudne warunki. Aż sprawę wziął w swoje ręce Maciej Fabianowicz i Warmia odskoczyła na pięć bramek. Niestety, po kolejnych 10 minutach przewaga stopniała do jednego trafienia. Olsztynianie ponownie się podnieśli, wyszli na czterobramkowe prowadzenie i kontrolowali mecz. Co prawda pięć minut przed końcem spotkania Warmia miała podwójne osłabienie, ale goście tego nie wykorzystali. Ostatnią minutę meczu olsztynianie grali w osłabieniu po karze dla Marcina Malewskiego, lecz to też nie zmieniło obrazu gry. I tak oto trzecie zwycięstwo Warmii stało się faktem.

• Tytani Wejherowo — Meble Wójcik Elbląg 27:40 (13:18)
MEBLE WÓJCIK: Ram, Jaworski, Dąbrowski — Nowakowski 4, Bartnicki, Sucharski 3, Karczewski 2, Budzich 2, Stępień 11, Pałasz 3, Krawiec 5, Chyła 4, Sprzak 1, Nowak 4, Ławrynowicz 1; kary: 12 min

* Inne wyniki: USAR Kwidzyn - SMS ZPRP Gdańsk 29:27 (19:14), Gwardia Koszalin - Nielba Wągrowiec 36:37 (14:18), Jurand Ciechanów - Sokół Kościerzyna 30:32 (12:13).

Więcej o I lidze czytaj w poniedziałkowej Gazecie Olsztyńskiej

PO 3 KOLEJKACH
1. Warmia 9 89:76
2. Meble Wójcik 6 93:81

3. Gwardia 6 97:86
4. Sokół* 6 58:49
5. Nielba 6 98:91
6. Mazur** 3 28:20
7. Jurand 3 92:96
8. USAR 3 82:93
9. SMS ZPRP* 0 50:55
10. Żukowo* 0 64:74
11. Tytani 0 72:102
* mecz zaległy ** 2 mecze zaległe



Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB