Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Memoriał, czyli próba generalna

2019-08-01 10:00:00 (ost. akt: 2019-08-01 09:57:28)
Vital Heynen i Jakub Kochanowski

Vital Heynen i Jakub Kochanowski

Autor zdjęcia: fivb.com

Dzisiejszy mecz Polaków z Serbią otworzy Memoriał Wagnera w Krakowie, który będzie dla Biało-czerwonych ostatnim testem przed zbliżającymi się kwalifikacjami olimpijskimi. Nie zagrają w nich Jakub Kochanowski ani Bartosz Bednorz.

Ano właśnie: jeszcze w weekend, kiedy podopieczni trenera Vitala Heynena rozgrywali w Opolu dwa sparingi z przeciętnie grającą Holandią (4:0, 3:1), belgijski selekcjoner miał pod swoją pieczą 16-osobową drużynę, w której – siłą rzeczy – największe zainteresowanie budził Wilfredo Leon. Nic dziwnego: Kubańczyk z polskim paszportem i jeden z najlepszych siatkarzy świata doczekał się wreszcie oficjalnego debiutu w biało-czerwonych barwach... Kilkadziesiąt godzin później na ustach kibiców i siatkarskich ekspertów znaleźli się jednak „nasz” Jakub Kochanowski i Bartosz Bednorz, bo to właśnie ta dwójka została „odstrzelona” przez Heynena z kadry na Memoriał Huberta Wagnera, a także na turniej kwalifikacyjny na igrzyska (9-11 sierpnia w Gdańsku), do którego można było zgłosić nie 16, ale „tylko” 14 zawodników...

Taka, a nie inna decyzja Vitala Heynena pociągnęła za sobą, oczywiście, lawinę komentarzy. No bo jak to: mistrz świata – nota bene, rodowity giżycczanin i były środkowy Indykpolu AZS Olsztyn (Jakub Kochanowski) – oraz najlepszy przyjmujący niedawnego Final Six Ligi Narodów w Chicago (Bartosz Bednorz) nie zagrają w najważniejszej imprezie sezonu, bo tak trzeba nazwać pierwszą batalię o przepustkę olimpijską. A dlaczego ta selekcja nie dotknęła na przykład Piotra Nowakowskiego czy Artura Szalpuka?

– Nowakowski jest bardziej doświadczony od „Kochana”, a Szalpuk to zawodnik lepiej zintegrowany z drużyną niż Bednorz – tak uzasadnił swoje decyzje Vital Heynen (cytowany przez sportowefakty.pl).

– W mojej koncepcji drużyna nadal składa się z 16 zawodników, którzy pracują razem. Dwóch z tych chłopaków, niestety, nie zagra w Gdańsku, jednak to nie oznacza, że ta dwójka nie ma przyszłości w drużynie narodowej. Nie, oni wciąż są częścią zespołu. Jeśli chodzi o Kubę Kochanowskiego, to w tak krótkim turnieju wygodniej jest mieć w kadrze trzech środkowych, więc najmłodszy z czwórki musiał zapłacić cenę za takie podejście. Zdecydowałem się na Nowakowskiego, który od lat udowadnia, że potrafi grać w trudnych meczach. I nie chodzi o to, że „Kochan” nie potrafi, ale o to, że między tymi zawodnikami jest duża różnica w doświadczeniu. A ja od dawna podkreślam, że w Gdańsku doświadczenie będzie niezwykle ważne. „Kochan” przez kilka dni będzie poza drużyną, ale później na pewno do niej wróci, choć jeszcze nie wiem, kiedy dokładnie. Dla mnie wciąż jest częścią zespołu, w kolejnych latach będzie ważną postacią kadry – podkreślił Belg.

Znacznie więcej kontrowersji wzbudziło pominięcie drugiego gracza i postawienie wyżej akcji Artura Szalpuka. – Bednorz jest bardzo dobrym siatkarzem, co pokazał w Chicago, a wcześniej przez cały sezon w Modenie. Płaci jednak cenę za to, że w ostatnim czasie był trochę poza drużyną. „Szalupa” jest z nią znacznie lepiej zintegrowany. Jest też bardziej doświadczony jeśli chodzi o grę w reprezentacji, dla tej konkretnej drużyny. Dlatego łatwiej go wprowadzić w mecz, który gramy pod dużą presją – stwierdził selekcjoner Biało-Czerwonych.

Przypomnijmy: w drugi weekend sierpnia (9-11.08) Biało-czerwoni będą walczyć w Ergo Arenie z Tunezją, Francją i Słowenią o tylko jedno miejsce premiowane awansem na przyszłoroczne igrzyska w Tokio.

A już od dzisiaj do soboty wybrańców Heynena czeka udział w Memoriale Wagnera oraz mecze, kolejno, z Serbią, Brazylią i Finlandią. Mecze, w których najważniejsze będą nie wyniki, ale dyspozycja drużyny. – Przyda się test z dobrymi przeciwnikami, taki generalny sprawdzian. Choć to nie oznacza, że już teraz wszyscy zawodnicy będą w najlepszej dyspozycji. Oni mają ją mieć za tydzień... – zauważył Waldemar Wspaniały, były trener kadry i Indykpolu AZS.

* Polacy na memoriał i kwalifikacje olimpijskie: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz (rozgrywający), Dawid Konarski, Maciej Muzaj (atakujący), Michał Kubiak, Wilfredo Leon, Aleksander Śliwka, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk (przyjmujący), Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Piotr Nowakowski (środkowi), Damian Wojtaszek, Paweł Zatorski (libero). pes

17. Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie
* Czwartek (1 sierpnia): Polska – Serbia (g. 17), Brazylia – Finlandia (20.30)
* Piątek (2 sierpnia): Polska – Brazylia (17.30), Serbia – Finlandia (20.30)
* Sobota (3 sierpnia): Serbia – Brazylia (12), Polska – Finlandia (15)

Turniej kwalifikacyjny do IO Tokio 2020 w Gdańsku
* Piątek (9.08): Polska – Tunezja (17), Francja – Słowenia (20.30)
* Sobota (10.08): Polska – Francja (15), Słowenia – Tunezja (18.30)
* Niedziela (11.08): Francja – Tunezja (12), Polska – Słowenia (15)

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB