Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Stomil do Bełchatowa, czyli przełomowy sezon czas zacząć!

2019-07-26 12:07:21 (ost. akt: 2019-07-26 12:10:17)
Grzegorz Lech, trener Piotr Zajączkowski, Janusz Bucholc i Artur Siemaszko na przedsezonowej konferencji prasowej

Grzegorz Lech, trener Piotr Zajączkowski, Janusz Bucholc i Artur Siemaszko na przedsezonowej konferencji prasowej

Autor zdjęcia: Emil Marecki

Po dwóch miesiącach oddechu od ligowego grania, już w piątek rusza sezon 2019/2020 w Fortuna 1. Lidze. Piłkarzy Stomilu Olsztyn czeka na dzień dobry – czyli w sobotę o godz. 19 – wyjazdowy mecz z beniaminkiem GKS Bełchatów.

Dla olsztyńskiej drużyny będzie to już ósmy z rzędu sezon na bezpośrednim zapleczu Ekstraklasy. I wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie to zarazem pierwszy sezon, w którym piłkarze Biało-niebieskich wreszcie nie będą musieli martwić się o wynagrodzenia, boisko treningowe czy inne sprawy organizacyjne. Niedawno klub przeszedł we władanie Michała Brańskiego (ma on teraz 84 proc. akcji spółki), a przed Stomilem otworzyły się nowe możliwości...

Drużyna trenera Piotra Zajączkowskiego przygotowywała się do nowego sezonu na własnych obiektach, ale też zdążyła wyjechać na dwa obozy, co jest nowością, bo jeżeli nawet wcześniej zespołowi z Olsztyna udawało się popracować poza stolicą regionu, to najwyżej na jednym takim zgrupowaniu. I tak, najpierw stomilowcy szlifowali formę w Nieborowie (woj. łódzkie), a ostatnio również w wielkopolskim Kórniku. W trakcie tych przygotowań Stomil rozegrał dziewięć meczów kontrolnych (nie licząc dwóch testów z drużynami IV ligi i okręgówki), wygrywając pięć z nich oraz zaliczając po dwa remisy i przegrane.
Najwięcej goli w tych sparingach strzelił nowo pozyskany Mateusz Cetnarski, który bramkarzy rywali pokonał pięć razy, w tym dwa razy z rzutów karnych.

A skoro już o personaliach mowa: wielkiej rewolucji kadrowej w zespole nie było, bo – ze znaczących piłkarzy z rundy wiosennej – nie udało się zatrzymać jedynie Płamena Kraczunowa. Bułgarski obrońca wybrał zdecydowanie lepszą finansowo ofertę Zagłębia Sosnowiec... Poza tym Maciej Pałaszewski wrócił po wypożyczeniu do Śląska Wrocław i liczy, że więcej pogra w Ekstraklasie.
Zaskoczeniem dla kibiców Biało-niebieskich jest pewnie odejście Łukasza Jeglińskiego, który do samego końca walczył o przedłużenie kontraktu, ale ostatecznie klub nie zdecydował się na angaż tego piłkarza. „Igła” szuka teraz zatrudnienia w jednym z klubów naszego regionu, bo – jak sam przyznał – o wyjeździe gdzieś w Polskę już nie myśli.

Na tę chwilę Stomil pozyskał ośmiu piłkarzy, a są to: Wiktor Biedrzycki (Wigry Suwałki), Artur Siemaszko (GKS Tychy), Rafał Remisz (GKS Katowice), Mateusz Cetnarski (Górnik Łęczna), Jakub Tecław (Ruch Wysokie Mazowieckie), Ołeh Tarasenko (Czerkaszczyna-Akademija Biłozirja), Szymon Rak (Motor Lublin) oraz Wojciech Hajda (Górnik II Zabrze).

– Kadra cały czas jest otwarta, więc niewykluczone, że jeszcze dojdą do nas wartościowi piłkarze – mówi trener Piotr Zajączkowski. – Na pewno chcielibyśmy sprowadzić solidnego bocznego pomocnika, żeby wzmocnić rywalizację, bo ja na tej pozycji wymagam największej pracy. Runda jest długa i ci boczni pomocnicy niekoniecznie będą wytrzymywać całe spotkania. Dlatego skrzydłowych w kadrze chcę mieć zdecydowanie więcej, no i muszą to być piłkarze o bardzo dobrej jakości...

Na otwarcie sezonu Stomil Olsztyn zagra na wyjeździe z beniaminkiem I ligi, GKS Bełchatów (sobota, g. 19). – Inauguracja Ekstraklasy pokazała, że w pierwszych meczach nie ma faworytów i spotkania są ciężkie. Tym bardziej, że drużyny się jeszcze zgrywają, nie ma rytmu meczowego... – podkreśla olsztyński szkoleniowiec. – Bełchatów jest co prawda beniaminkiem, ale jest też zespołem doświadczonym i ogranym. Poza tym przeważnie jest tak, że beniaminkowie narzucają swój rytm i przez długi czas liderują. Czasem jednak zdarza się, że zaliczają falstart. Jednym zdaniem: to będzie ciekawe spotkanie, a każdy z zespołów będzie chciał zgarnąć komplet punktów.
Co ciekawe, drużynę rywali prowadzi niedoszły trener Stomilu Artur Derbin, który mógł poprowadzić olsztynian dwa lata temu, ale ostatecznie nie zdecydował się na podpisanie kontraktu.

* 1. kolejka Fortuna 1. Ligi, piątek: Olimpia Grudziądz – Chrobry Głogów (g. 19), Stal Mielec – Warta Poznań (20.30, Polsat Sport); sobota: Miedź Legnica – Odra Opole (18), Zagłębie Sosnowiec – Podbeskidzie Bielsko-Biała (18), Radomiak Radom – GKS Tychy (18, Polsat Sport Extra), GKS Bełchatów – Stomil Olsztyn (19), Puszcza Niepołomice – GKS 1962 Jastrzębie (19), Wigry Suwałki – Chojniczanka Chojnice (19.47), Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Sandecja Nowy Sącz (20).

* Więcej – w piątkowym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej".
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Z Dajtek #2768691 | 37.47.*.* 27 lip 2019 22:24

    II liga czeka. 0-3 z beniaminkiem

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. zor #2768659 | 195.7.*.* 27 lip 2019 20:58

    Awans chyba spadek, obciach 3:0 z Bełchatowem

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. zor #2768658 | 195.7.*.* 27 lip 2019 20:58

    Awans chyba spadek, obciach 3:0 z Bełchatowem

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Kibic z Bartoszyc #2768560 | 82.177.*.* 27 lip 2019 15:30

    Pierwszego gola strzeli niezawodny Siemaszko, później Cetnarski lub Lech, następnie gola strzelą przeciwnicy. Będzie 2 :1 lub 3 :1 dla Olsztyna bo z kontry Siemaszko znów może strzelić gola.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Olsztynianin #2768486 | 88.156.*.* 27 lip 2019 11:02

      Pany Olsztyn czeka na 3 pkt! Powodzenia

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (6)