Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Medal jest, ale nosy na kwintę też

2019-07-14 20:26:21 (ost. akt: 2019-07-15 13:53:40)
Miny z uniwersjadowego podium w Eboli mówią same siebie: Biało-czerwoni liczyli na złoto...

Miny z uniwersjadowego podium w Eboli mówią same siebie: Biało-czerwoni liczyli na złoto...

Autor zdjęcia: Paweł Skraba

Wielki zawód przeżyli polscy siatkarze-studenci, którzy przegrali w finale 30. Letniej Uniwersjady w Neapolu z gospodarzami imprezy. Zrozumiały zawód, gdyż drużynę Pawła Woickiego (Indykpol AZS Olsztyn) interesował tylko jeden kolor medalu: złoty...

FINAŁ UNIWERSJADY
* Polska – Włochy 2:3 (16, -20, 22, -23, -10)
POLSKA
: Kędzierski, Semeniuk (21), Nowakowski (8), Filipiak (22), Halaba (5), Lemański (14), Masłowski (libero) oraz Niemiec, Lipiński (2)

W drodze do finału Polacy najpierw zapisali na swoje konto aż pięć zwycięstw po 3:0, po czym wygrali po dramatycznej walce półfinał z Rosją (3:2), która wydawała się najgroźniejszym rywalem na tym turnieju. Niestety, w tym najważniejszym meczu Biało-czerwoni sami zrobili sobie „krzywdę”, popełniając w kluczowych momentach tyle błędów, że musiało się to tak skończyć. Na przykład w drugim secie podopieczni Pawła Woickiego prowadzili 19:17 i przegrali końcówkę tej partii... 1:8! Zresztą, bardzo podobnie było też w tie-breaku (do którego, oczywiście, wcale nie musiało dojść) – 8:6 i 9:7 dla naszego zespołu, no i końcówka znów przegrana 1:8...

– Teraz mogę już powiedzieć, że chłopaki mierzyli tylko i wyłącznie w złoty medal. Oni się z tego srebra w ogóle nie cieszą... – mówił już po wszystkim też zasmucony Paweł Woicki (który przy stanie 10:13 w piątym secie został ukarany przez sędziego czerwoną kartką). – Jeśli chodzi o kolor medalu, to jest to porażka. Ale ten wspólnie spędzony czas, praca i podejście zawodników do turnieju, uważam za sukces – dodał asystent Vitala Heynena, a na co dzień kapitan i rozgrywający Indykpolu AZS Olsztyn.

No i rzeczywiście: zawodnicy weszli na podium w Eboli przygnębieni, a Mateusz Masłowski nawet ocierał ukradkiem łzy. – Docenimy to, że stworzyliśmy dobry zespół, ale nie docenimy tego medalu. Wisząc na ścianie, będzie przypominał o fajnej ekipie i świetnym czasie, ale będzie też kłuł w oczy swoim kolorem – skomentował środkowy Jan Nowakowski.
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Kruk #2762177 | 37.47.*.* 14 lip 2019 21:36

    Dziekuję za radość jaką daliście nam swoją gra Rozumiem rozczarownie Ale I tak jestem z Was dumny Jesteście morowe chłopaki

    ! - + odpowiedz na ten komentarz