Wtorek, 16 lipca 2019. Imieniny Eustachego, Mariki, Mirelli

Polacy są w półfinale Ligi Narodów!

2019-07-12 04:11:29 (ost. akt: 2019-07-12 05:10:27)
Trwa cudowny polski sen w Chicago

Trwa cudowny polski sen w Chicago

Autor zdjęcia: fivb.com

Na to chyba nikt przy zdrowych zmysłach jednak nie stawiał: grający tak naprawdę drugim składem Polacy rozegrali dwa kapitalne mecze w finałowym turnieju Ligi Narodów siatkarzy, pokonali tak Brazylię, jak i Iran, no i zapewnili sobie awans do czołowej czwórki rozgrywek!

* Iran - Polska 1:3 (21, -18, -20, -22)
POLSKA
: Marcin Komenda (1 pkt), Bartosz Kwolek (8), Karol Kłos (11), Maciej Muzaj (12), Bartosz Bednorz (24), Norbert Huber (14), Jakub Popiwczak (libero) oraz Łukasz Kaczmarek (5), Bartłomiej Bołądź, Marcin Janusz, Piotr Łukasik (1)
Dla Iranu najwięcej punktów: Amir Ghafour (22), Milad Ebadipour (10), Purya Fayazi D. (10)

Najlepsi z podopiecznych trenera Vitala Heynena, a więc niemal wszyscy mistrzowie świata, są teraz na zgrupowaniu w Zakopanem, gdzie szlifują formę na sierpniowe kwalifikacje olimpijskie w Gdańsku. To jest najważniejsza impreza w tym sezonie, tak jak w przyszłym najważniejsze będą igrzyska w Tokio.

Dlatego na Final Six Ligi Narodów w Chicago wybrali się głównie zmiennicy, którzy najpierw grając na luzie, pokonali w wielkim stylu Brazylię (3:2), a w nocy z czwartku na piątek naszego czasu - znów zagrzewani z trybun przez tłumy Polonusów - przypieczętowali niespodziewany awans do sobotniego półfinału! Tym razem Biało-Czerwoni ograli Iran, kompletując w ten sposób nie byle jakie "skalpy": odnieśli zwycięstwa nad dwoma najlepszymi drużynami fazy interkontynentalnej LN! A przecież i Brazylia, i Iran - w przeciwieństwie do Polski - przysłały do Chicago swoje najmocniejsze składy!

Warto dodać, że wygrana z Irańczykami była już dziewiątym w rzędu zwycięskim spotkaniem Biało-czerwonych w Lidze Narodów 2019. W starciu z Azjatami świetną partię rozegrali zwłaszcza ciągnący grę na siatce Bartosz Bednorz oraz 21-letni Norbert Huber, który nie dość, że miał 100-procentową skuteczność w ataku (8/8), to zapisał na swoje konto także cztery punktowe bloki (plus mnóstwo wybloków) oraz asa serwisowego.

Dzięki tej wygranej Biało-Czerwoni awansowali do półfinału z pierwszego miejsca w grupie, po raz szósty w historii meldując się w strefie medalowej rozgrywek, które do 2017 roku nosiły nazwę Ligi Światowej. W sobotę w Chicago odbędą się półfinały LN, a dzień później gra o medale. Czas na kolejne cuda...

Już wiadomo, że z grupy A do czwórki weszli Amerykanie i Rosjanie, którzy zgodnie ograli Francuzów: odpowiednio 3:1 i 3:0. Ci ostatni wracają więc już do domu, no i teraz mogą się skupić już tylko na turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk, który zostanie rozegrany na początku sierpnia w Gdańsku (także z udziałem Słowenii i Tunezji).
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. a #2761003 | 87.123.*.* 12 lip 2019 12:19

    przez te kombinacje i robienie dwoch druzyn dostanie nam sie na mistrzostwach oj dostanie. beda dwa zespoly a nie bedzie druzyny bo beda miedzy soba robic podchody....

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ogladałem #2760890 | 77.111.*.* 12 lip 2019 08:25

    dobrze ze nie grali sliwka szalpuk te ich kiwki i przepychanie piłki lub za darmo oddawali ,to by przegrała polska , scinali teraz bo niby 2 skład grał a jednak lepsi

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz