Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

To już baraż ostatniej szansy

2019-07-06 15:00:00 (ost. akt: 2019-07-06 15:03:00)
Gmina Kozłowo wygrała z Błękitnymi Pasym 4:2 i jest bliżej utrzymania w klasie okręgowej

Gmina Kozłowo wygrała z Błękitnymi Pasym 4:2 i jest bliżej utrzymania w klasie okręgowej

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

Jeszcze nie opadły emocje po barażach o miejsce w klasie okręgowej, po których do klasy A spadli Błękitni Pasym (rok temu grali w IV lidze!) i Gmina Kozłowo, gdy nagle okazało się, że oba zespoły dostały kolejną szansę od losu.

Ewentualny ratunek, bo jedna z tych drużyn i tak pożegna się z okręgówką, niespodziewanie przyszedł z... Morąga. Oto oficjalny komunikat zamieszczony na stronie Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej (pisownia oryginalna): „MKS Kaczkan Huragan Morąg 1 lipca 2019 roku podjął decyzję o wycofaniu drużyny rezerw z klasy okręgowej. W związku z powyższą decyzją, jesteśmy zmuszeni rozegrać mecze barażowe o utrzymanie w klasie okręgowej między 13. miejscami klasy okręgowej grupy 1 i 2 sezonu 2018/2019, tj. KS Gmina Kozłowo i LKS Błękitni Pasym. Wycofanie Huraganu oznacza również utrzymanie LZS Orzeł Czerwonka w klasie A”. Tu dodajmy, że Huragan II był w minionym sezonie jedną z czołowych drużyn grupy 2, kończąc rozgrywki tylko za czołową dwójką w tabeli, która awansowała do forBET IV ligi (Warmia Olsztyn jako mistrz, a Błękitni Orneta po dwumeczu z IV-ligową Unią Susz).

Ten najprawdopodobniej ostatni już w tym sezonie baraż w warmińsko-mazurskim futbolu – tym razem o miejsce w okręgówce zwolnione przez morążan – tradycyjnie „rozpisano” na dwa spotkania, przy czym gospodarzem pierwszego z nich została w drodze losowania drużyna Gminy Kozłowo. Przypomnijmy, że wcześniej w „normalnych” barażach zespół ten musiał uznać wyższość A-klasowego Grunwaldu Gierzwałd (2:1, 1:3), podczas gdy Błękitni dwukrotnie ulegli również rywalowi z niższej ligi – Kłobukowi Mikołajki (0:1, 2:3).

Pierwszy z dwóch pojedynków ostatniej szansy pokazał, że pasymianom będzie ciężko uciec z równi pochyłej: w podnidzickim Kozłowie gospodarze pokonali Błękitnych 4:2 (1:0), mimo że do 74. minuty przegrywali 1:2! Wtedy jednak nastąpiło pięć minut, które wstrząsnęło niedawnym jeszcze czwartoligowcem, bo Gmina Kozłowo właśnie w pięć minut wyciągnęła wynik z 1:2 na 4:2! W tej sytuacji w sobotnim rewanżu w Pasymiu (g. 17) piłkarzy z Kozłowa urządza nawet jednobramkowa przegrana...

* Gmina Kozłowo – Błękitni Pasym 4:2 (1:0)
1:0 – Krystian Gorczyński (45), 1:1 – Kamil Kępka (55), 1:2 – Aleksander Dobrzyński (61), 2:2 – Krystian Gorczyński (74), 3:2 – Kacper Bruzda (77), 4:2 – Łukasz Mańka (79)

- Powtórzyła się sytuacja z Mikołajek, gdzie też prowadziliśmy 2:1, by ostatecznie przegrać - wspomina Dariusz Lipka z zarządu Błękitnych. - Generalnie mamy problem ze skutecznością, bo w Kozłowie wygrywaliśmy i mieliśmy kolejne szanse bramkowe, ale ich nie wykorzystaliśmy. Tymczasem rywale doprowadzili do remisu 2:2, po czym błąd popełnił nasz bramkarz i zrobiło się 2:3. Poszliśmy do ataku i nadzialiśmy się na skuteczną kontrę.
Zespół z Pasymia boryka się z problemami kadrowymi, więc w rywalizacji z Kozłowem w Błękitnych obowiązuje hasło „wszystkie ręce na pokład”. I tak w pierwszym meczu do składu powrócił już doświadczony Sebastian Łukaszewski, a w rewanżu podobno ma zagrać niegdyś bardzo bramkostrzelny Marcin Łukaszewski. Obaj przed laty stanowili o sile pasymskiego zespołu, który w trakcie czwartoligowego sezonu potrafił zdobyć ponad 100 bramek!
pes, dryh

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. morąg to taki pgr #2758683 | 77.111.*.* 7 lip 2019 16:44

    żniwa i nie ma czasu za piłką ganiać trzeba orać pole

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz