Motor Lubawa zwycięża w derbach z nowomiejską Drwęcą [GALERIA]

2019-03-23 21:24:38(ost. akt: 2019-03-23 21:51:38)
Po meczu zawodnicy podziękowali kibicom za doping, a kibice piłkarzom za trzy punkty

Po meczu zawodnicy podziękowali kibicom za doping, a kibice piłkarzom za trzy punkty

Autor zdjęcia: Tomasz Więcek

W derbowym pojedynku IV ligi Motor Lubawa okazał się lepszym od nowomiejskiej Drwęcy. Podopieczni trenera Krzysztofa Malinowskiego zwyciężyli w rozgrywanym w Kurzętniku spotkaniu 2:1.
Mecz pomiędzy Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie a Motorem Lubawa od dłuższego czasu budził wiele emocji, a podkręcił je fakt, że spotkanie rozegrano w... Kurzętniku. Mimo, że w Nowym Mieście Lubawskim oddano do użytku nowy stadion, do piłkarze tamtejszego czwartoligowca nie mogli z niego skorzystać, bo obiekt nie został dopuszczony do rozgrywek przez komisję weryfikacyjną Warmińsko Mazurskiego Związku Piłki Nożnej...

Już pierwsze minuty meczu pokazały, że będą to prawdziwe derby. Zawodnicy obu zespołów byli zdeterminowani, aby trzy oczka po końcowym gwizdku zostały dopisane do ich punktowego konta.
Nadzieję na zwycięstwo pierwsi w swoich szeregach rozbudzili zawodnicy gospodarzy, którzy po uderzeniu Łukasza Wietechy objęli prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie. Do zmiany stron wynik nie uległ zmianie.

Po przerwie podopieczni Krzysztofa Malinowskiego, nie chcąc tracić ani sekundy, ruszyli do ataku równo z gwizdkiem sędziego. Już pierwszy atak przeprowadzony po zmianie stron na bramkę gospodarzy na gola zamienił Cezary Sobolewski, a dosłownie minutę później drugie trafienie dla lubawian zaliczył Adam Kapusta.

Szersza relacja wkrótce na lubawa.wm.pl i w Głosie Lubawskim.


Tomasz Więcek
t.wiecek@gazetaolsztynska.pl

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Waldek #2702864 | 5.173.*.* 24 mar 2019 13:20

    Teraz Czarni. Trzeba uważać na ten zespół. Wzmocnił się w zimie mocno. Trzeba pamiętać że nie bez problemów pokonaliśmy ich jesienią.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz