środa, 24 października 2018. Imieniny Arety, Marty, Marcina

KOBIECE DERBY PO MYŚLI STOMILU

2018-10-02 12:00:00 (ost. akt: 2018-10-02 12:19:42)

Autor zdjęcia: Grzegorz Kwakszys

Derby w II lidze kobiet miały raczej jednostronny przebieg i Stomil Olsztyn poradził sobie z beniaminkiem Victorią Bartoszyce. Dla drużyny gospodarzy było to piąte zwycięstwo w rundzie, Victorianki nadal pozostają bez punktu.

• Stomil Olsztyn — Victoria Bartoszyce 4:0 (3:0)
1:0 — Waszczuk (3), 2:0, 3:0 — Augustyniak (33, 39), 4:0 — Wasilewska (82)
STOMIL: Folga (83 Krajewska) — Waszczuk, Augustyniak (60 Cwalińska), N. Lenard, Komosińska, K. Lenard, Szczerbaczewicz (80 Krzywonos), Jaroszewska, W. Chaber (83 Łazarczyk), Wasilewska, A. Chaber
VICTORIA: Kojadyńska — Szandor, Michalska, Bakiewicz, Matusiak, Biernacka (46 Powierża), E. Michałowska (74 Rydel), Czerwińska, Czarna, Oleksik, Klonowska

Olsztynianki wygrały zasłużenie: zdecydowanie dłużej utrzymywały się przy piłce, częściej strzelały na bramkę rywalek, choć nie zabrakło w ich grze pewnych mankamentów. — Było w naszych szeregach bardzo dużo niedokładności i nie można zrzucać winy na wiejący na boisku wiatr. Czasami za szybko chcieliśmy grać do przodu, przez co robiła się „wybijanka”. W pierwszej połowie byliśmy stroną przeważającą, mogliśmy prowadzić wyżej, ale zabrakło zimnej krwi pod bramką przeciwnika. Druga połowa wyrównała się, rywalki grały z wiatrem, a my nie wyszliśmy z szatni. Walczyć trzeba z każdym przeciwnikiem i to przez 90 minut — powiedział Marek Maleszewski, trener Stomilu.
Zespół z Bartoszyc wciąż walczy o pierwszy punkt w lidze. W drugiej połowie przez długi czas skutecznie stopował ataki rywalek, a gola stracił dopiero po uderzeniu z rzutu wolnego. Victorianki wciąż jednak mają problem z rozgrywaniem piłki, przez co bardzo szybko ją traciły. — Pierwszą połowę zaczęliśmy sennie. Staliśmy na boisku, podania były niecelne, pozwalaliśmy się wyprzedzać rywalkom, w ogóle nie pracowały nasze skrzydła. Druga połowa była w naszym wykonaniu już zdecydowanie lepsza — ocenił Kamil Szajda, trener drużyny z Bartoszyc. — Naszym problemem wciąż są braki kadrowe i dziecinne wręcz podejście oraz zachowania niektórych zawodniczek — dodał z goryczą szkoleniowiec.
W następnej serii spotkań Stomil zagra w sobotę na wyjeździe z Loczkami Wyszków, a dzień później Victoria podejmie GOSiR Piaseczno.
• Inne wyniki 6. kolejki: GOSiR Piaseczno — Pogoń Zduńska Wola 1:1, AZS UW Warszawa — Akademia Suwałki 2:2, Włókniarz Białystok — Tygrys Huta Mińska 2:0, Wilga Garwolin — Ząbkovia Ząbki 0:7, MOSiR Sieradz — Loczki Wyszków 4:2.

PO 6 KOLEJKACH
1. Ząbkovia 18 33:3
2. Sieradz 15 16:4
3. Stomil 15 18:3
4. Loczki 13 19:7
5. Akademia 10 13:12
6. Włókniarz 9 5:13
7. AZS UW 8 9:8
8. Pogoń 7 10:12
9. Piaseczno 7 6:13
10. Tygrys 3 7:15
11. Wilga 0 2:23
12. Victoria 0 3:28

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB