Poniedziałek, 17 grudnia 2018. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

Jeden punkt zamiast dziewięciu...

2018-04-13 11:00:00 (ost. akt: 2018-04-13 11:04:10)

Autor zdjęcia: Paweł Piekutowski

W trzech ostatnich meczach rozegranych w Ostródzie Stomil miał zdobyć dziewięć punktów, dzięki czemu wyrwałby się ze strefy spadkowej I ligi. Niestety, plany sobie, a życie sobie, bo skończyło się na środowym remisie z Olimpią...

W trzech ostatnich domowych spotkaniach Stomil zdobył zaledwie jeden punkt, chociaż trener Kamil Kiereś zapowiadał trzy zwycięstwa. Co prawda z Olimpią podopieczni Kieresia zaliczyli najlepszy występ od listopadowego meczu w Mielcu, ale to było za mało, żeby w środę wygrać. Remis dał olsztynianom awans o jedno oczko w tabeli, ale dziesięć kolejek przed końcem sezonu sytuacja klubu jest dramatyczna, bo do bezpiecznego miejsca strata olsztynian wzrosła już do ośmiu punktów, natomiast do pozycji barażowej (15.) tracą „tylko” cztery oczka. Dlatego tak ważne były zwycięstwa w ostatnich dwóch spotkaniach, bo można było zniwelować straty do Pogoni (15. miejsce) i Olimpii (16.). Niestety, w spotkaniach z drużynami zagrożonymi spadkiem Stomil nie zdobywał punktów, a do końca sezonu będzie grał praktycznie tylko z drużynami z czołówki tabeli.

W środę trener Kamil Kiereś dokonał kilku zmian w wyjściowej jedenastce: z powodu żółtych kartek nie mógł zagrać Janusz Bucholc, na prawej stronie obrony wyszedł Lukas Kubań, a na lewej Remigiusz Szywacz. Od pierwszej minuty zagrali także Marcin Stromecki oraz Adrian Karankiewicz. Na ławce rezerwowych zasiadł natomiast Grzegorz Lech, a w osiemnastce meczowej nie znalazło się miejsce m.in. dla Wiktora Biedrzyckiego. I trzeba oddać trenerowi, że były to dobre zmiany, bo Stomil z Olimpią zagrał najlepiej od dłuższego czasu. Niestety, zawiodła skuteczność, bo w drugiej połowie olsztyński zespół powinien dobić rywala, a że niewykorzystane sytuacje się mszczą, więc w 86. min po stałym fragmencie gry Stomil stracił bramkę i zwycięstwo

W sobotę przed Stomilem wyjazdowe spotkanie z Miedzią Legnica, liderem I ligi. Wszystkie atuty są po stronie drużyny gospodarzy, olsztyński zespół jedzie tam niemalże na pożarcie. Może w tym należy upatrywać szansę na kolejne punkty? Kamil Kiereś odwołuje się do charakteru swoim piłkarzy. - Moim zdaniem drużyna zagrała w środę dobre zawody, stworzyliśmy sobie wiele sytuacji, było też dużo płynności na boisku. Jest to jakiś prognostyk. Drużyna musi pokazać piłkarskie jaja na boisku. Jest niedosyt po remisie z Olimpią, ale trzeba pokazać stomilowski charakter i być mężczyzną, bo tylko mężczyźni walczą o najwyższe cele.

Tym razem żaden olsztyński zawodnik nie będzie musiał pauzować za żółte kartki, a jedynym piłkarzem, którego z gry wyklucza uraz, jest Wołodymyr Tanczyk. Początek sobotniego spotkania w Legnicy zaplanowano na godz. 20.
* 26. kolejka, sobota: Chojniczanka - Zagłębie (17), Odra - Wigry (19.45), Katowice - Stal (17.45), Pogoń - Podbeskidzie (16), Olimpia - Tychy (19); niedziela: Raków - Chrobry (17.45), Puszcza - Bytovia (17), Górnik - Ruch (19).


I LIGA
1. Miedź 25* 45 35:21
2. Chojnice 23 41 33:17
----------------------------------
3. Wigry 25 41 29:26
4. Chrobry 24 40 33:26
5. Katowice 23 40 34:26
6. Stal 24 39 34:28
7. Zagłębie 25 37 32:26
8. Odra 25 36 29:28
9. Raków 24 36 38:30
10. Bielsko-Biała 25 34 27:28
11. GKS Tychy 24 31 27:34
12. Puszcza 24 29 28:30
13. Bytovia 24 28 26:30
14. Pogoń 25 28 29:39
-----------------------------------
15. Olimpia 24 24 16:25
-----------------------------------
16. Stomil 24 20 25:40
17. Górnik 24 20 18:33
18. Ruch 24 19 27:33
* liczba rozegranych meczów

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. a #2484178 | 87.123.*.* 14 kwi 2018 08:49

    2 liga jest na miare tego zespolu-stadionu i miasta.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. hahhhahhh #2484029 | 81.190.*.* 13 kwi 2018 20:34

    niech więcej suszi robią bo to im zostało grubasy w obronie nie wytrzymają nawet 60 min to co się dziwić 2 liga welkom tu hahhhha

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. kolo #2483970 | 89.64.*.* 13 kwi 2018 19:35

    piłkarzyki to panienki, które niszczą sukcesywnie dorobek klubu. Do trenera nie można mieć pretensji, robi co może. Niech spierd. razem z Borkowskim

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. PAS #2483727 | 95.160.*.* 13 kwi 2018 13:22

      Myślę, że najwyższy czas przestać słuchać to co wygaduje "trener" Kiereś. Przecież to się nadaje do kabaretu. Człowiek ,który wziął odpowiedzialność za swoją pracę i niezłe pieniądze powinien już dawno być rozliczony z tego co zrobił. Ale pan trener podobnie jak zarząd doczekają do końca . A potem będzie : sorry ale nie wyszło bo taki mamy klimat.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. qwe #2483720 | 83.3.*.* 13 kwi 2018 13:12

      Jeśli nie punktuje się z drużynami z dołu tabeli to tym bardziej wygrana albo punkt z liderem będzie cudem.W zeszłym roku Stomil ciułał remisiki na wyjazdach i to dało utrzymanie w tym roku o wygrana nawet u siebie jest trudno. Mimo to nadzieja umiera ostatnia

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (8)