środa, 12 grudnia 2018. Imieniny Ady, Aleksandra, Dagmary

Kamil Stoch jak kiedyś Małysz!

2018-03-13 19:47:29 (ost. akt: 2018-03-13 20:28:53)

Autor zdjęcia: Wikipedia/Clément Bucco-Lechat

Po pierwszej serii wtorkowego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich prowadził Kamil Stoch przed... Dawidem Kubackim i Stefanem Hulą, a coś takiego — czyli trzech Polaków na czele konkursu — nie zdarzyło się jeszcze nigdy wcześniej! Ostatecznie swojej pozycji nie utrzymał w Lillehammer tylko Hula.

W końcówce sezonu Kamil Stoch złapał taką formę, że jego rywalizacja z resztą stawki wygląda mniej więcej tak, jak to bywało w latach świetności Adama Małysza. Czyli wszyscy się starają i skaczą, a tylko jeden zawodnik lata... No, chyba, że na skoczni dzieją się jakieś cuda z wiatrem, tak jak to było w niedzielnym konkursie w Oslo, gdzie Stoch prowadził na półmetku, ale w finałowej serii wypuszczono go w takich warunkach, że spadł na szóste miejsce.

We wtorek w Lillehammer też powiewało — a to pod narty (pierwsza seria), a to w plecy (druga) — ale w miarę sprawiedliwie dla wszystkich. A skoro tak, to "musiał" wygrać ten, który od kilkunastu dni jest w takim gazie, że czapki z głów. No i wygrał, chociaż "znokautował" byłoby jednak lepszym terminem. W pierwszej serii jako pierwszy z Polaków błysnął jednak nie Stoch, ale Stefan Hula, który pofrunął na 139,5 m i został liderem. Przynajmniej dopóki na belce startowej nie usiadł drugi w poniedziałkowych kwalifikacjach Dawid Kubacki (139 m). A obu kolegów pogodził Kamil Stoch, który z obniżonego rozbiegu oddał najdłuższy skok (140,5 m) i aż o 14,4 pkt wyprzedzał na półmetku Kubackiego. Trzeci był Hula.

W drugiej serii wiatr zmienił kierunek i dość długo odbijało się to na odległościach. Dopiero czwarty po pierwszej serii Richard Freitag z Niemiec "wystrzelił" na 141,5 m, ale przez kiepskie lądowanie znalazł się za Norwegami Andreasem Stjernenem i Robertem Johanssonem. Ten ostatni uzyskał 136,5 m w niekorzystnych warunkach i liderował, czekając na to, co zrobią Polacy. Hula skoczył 129 m i w tym momencie spadł aż na siódmą pozycję. No, ale na górze zostali jeszcze Kubacki i Stoch. Ten pierwszy potwierdził świetną formę: odleciał na 140,5 m, wyprzedził Johanssona i wiedział, że w najgorszym razie będzie drugi. No i rzeczywiście, Stoch jeszcze raz pokazał, że skacze w innej lidze — z obniżonego rozbiegu oddał aż 141-metrowy skok i wygrał z Kubackim o 27,7 pkt! Drugie miejsce Kubackiego jest i tak jego największym sukcesem w historii startów w Pucharze Świata.
Na 14. pozycji zakończył wtorkowe zawody Piotr Żyła, Jakub Wolny zajął 20. miejsce, a Maciejowi Kotowi zabrakło... 0,2 pkt do finałowej trzydziestki (był 31.).

Kamil Stoch, oczywiście, umocnił się na pozycji zdecydowanego lidera cyklu Raw Air 2018, norweskiego turnieju obejmującego: cztery konkursy indywidualne w Oslo, Lillehammer, Trondheim i na mamucie w Vikersund, kwalifikacje do nich oraz dwa konkursy drużynowe (a właściwie punktację indywidualną w trakcie „drużynówek”). Drugi w klasyfikacji tego cyklu Johansson traci do Polaka... 56,3 pkt!
Już w środę w Trondheim odbędą się treningi i punktowane kwalifikacje, a dzień później — kolejny konkurs Pucharu Świata.

* Konkurs w Lillehammer:
1. Kamil Stoch 140,5/141 m 306,4 pkt
2. Dawid Kubacki 139/140,5 278,7
3. Robert Johansson/Norwegia 137/136,5 273,7
4. Andreas Stjernen/Norwegia 134,5/133,5 272,5
5. Richard Freitag/Niemcy 135/141,5 271,1
6. Johann Andre Forfang/Norwegia 137/131,5 268,0
7. Peter Prevc/Słowenia 134,5/135 263,4
8. Stefan Kraft/Austria 135,5/126,5 262,2
9. Stefan Hula 139,5/129 261,7
10. Daniel Andre Tande/Norwegia 135,5/125 257,7
...
14. Piotr Żyła 133/128,5 252,8
20. Jakub Wolny 132/124 239,6
31. Maciej Kot 126 114,8

RAW AIR 2018
1. Kamil Stoch 1141,5 pkt
2. Robert Johansson 1085,3
3. Johann Andre Forfang 1055,5
4. Andreas Stjernen 1053,5
5. Stefan Kraft 1042,7
6. Dawid Kubacki 1040,8
7. Daniel Andre Tande 1038,7
8. Richard Freitag 1026,6
9. Andreas Wellinger/Niemcy 1010,3
10. Ryoyu Kobayashi/Japonia 989,5
...
16. Stefan Hula 853,2
26. Piotr Żyła 718,1
31. Jakub Wolny 696,6
35. Maciej Kot 569,1

PUCHAR ŚWIATA 2017/2018
1. Kamil Stoch 1103 pkt
2. Richard Freitag 913
3. Daniel Andre Tande 849
4. Andreas Wellinger 804
5. Johann Andre Forfang 640
6. Stefan Kraft 616
7. Robert Johansson 580
8. Dawid Kubacki 550
9. Markus Eisenbichler/Niemcy 495
10. Junshiro Kobayashi/Japonia 484
...
13. Stefan Hula 363
14. Piotr Żyła 355
21. Maciej Kot 234
36. Jakub Wolny 64
69. Tomasz Pilch 1
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB