Czwartek, 20 września 2018. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Do III ligi przyszła wiosna

2018-03-09 16:18:17 (ost. akt: 2018-03-09 16:21:30)

Autor zdjęcia: Wiesław Raczkowski

Podczas weekendu na boiska powracają piłkarze III ligi. Po 17 kolejkach z naszych reprezentantów najwyżej jest Kaczkan Huragan Morąg.

Pełna zawirowań była zima w Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie. Wycofanie się głównego sponsora, firmy Finishparkiet, pociągnęło za sobą masowe odejścia zawodników. Z klubem pożegnali się: Patryk Miarka (Lechia Tomaszów Mazowiecki ), Patryk Klofik, Mateusz Bany (obaj Warta Sieradz), Arkadiusz Kuciński, Marcin Kajca (obaj Sokół Ostróda), Dawid Zięba (MKS Korsze), Paweł Kowalczyk (Błękitni Stargard ), Oleg Mayik (Kotwica Kołobrzeg), Szymon Wenta oraz Przemysław Jurków. — Mamy zdecydowanie inny zespół niż w rundzie jesiennej. Dołączyli do nas zawodnicy 18-, 19-letni. Cały okres przygotowawczy przetrenowaliśmy na swoich obiektach. Rozegraliśmy w tym czasie pięć sparingów. Przyznam, że z tą grupą zawodników pracuje się bardzo przyjemnie. To młodzi i perspektywiczni piłkarze — mówi Piotr Zajączkowski, trener Drwęcy.

Prowadzona przez niego drużyna zagra w sobotę derby z Rolimpeksem GKS LZS Wikielec (w pierwszej rundzie Drwęca wygrała 2:1). Jakiego meczu spodziewa się szkoleniowiec gospodarzy? — Rywale myślą o utrzymaniu w lidze, więc na pewno postawi twarde warunki. My także walczymy o uniknięcie degradacji, dlatego spodziewamy się ciężkiego meczu, w którym wszystko może się zdarzyć — mówi Zajączkowski.
Początek rundy będzie szalenie ważny dla Rolimpeksu, bo tydzień po meczu w Nowym Mieście Lubawskim drużyna zagra u siebie z Turem Bielsk Podlaski. — I jeśli w tych dwóch spotkaniach nie zdobędziemy sześciu punktów, to w zasadzie możemy już myśleć o IV lidze. Mecz z Drwęcą będzie trudny także ze względu na warunki atmosferyczne. Nie wierzę, że uda się przygotować boisko do gry. Gospodarze liczą na wygraną, bo praktycznie da im ono utrzymanie. My jednak też jedziemy po zwycięstwo — mówi Arkadiusz Klimek, trener drużyny z Wikielca.

Do rundy rewanżowej Rolimpex przygotowywał się m.in. podczas tygodniowego obozu w Mysłakowicach k. Jeleniej Góry. Nowe twarze w drużynie to: Rosjanin Siergiej Gurow (Baltica Kaliningrad), Adrian Płoski (powrót z Unii Susz), Szymon Jajkowski (powrót ze Stomilu Olsztyn), Jakub Górski (Unia Susz), Damian Suszczewicz, Paweł Tomkiewicz (obaj Motor Lubawa) oraz Mateusz Liedtke (Jeziorak Iława). Z klubem pożegnali się natomiast: Piotr Sikora (Motor Lubawa), Daniel Chiliński (Mrągowia Mrągowo), Kacper Zakrzewski (Jeziorak Iława), Adrian Zasuwa (Motor Lubawa), Arkadiusz Koprucki (Mławianka Mława), Igor Pitsk (Rosja), Kamil Smyt (Sokół Ostróda) i Paweł Łukasik (wyjazd zagranicę).

Pierwszy ligowy mecz w tym roku ma już za sobą MKS Ełk. Tydzień wcześniej drużyna rozegrała na wyjeździe z Pelikanem Łowicz zaległe spotkanie 14. kolejki. Ełczanie przegrali 0:1, a jeszcze przy bezbramkowym remisie nie wykorzystali rzutu karnego, jednak w opinii swojego trenera Przemysława Kołłątaja drużyna rozegrała dobry mecz. Sobotnie derby z Sokołem Ostróda to bardzo ważny występ dla obu zespołów. Wystarczy spojrzeć na tabelę, gdzie dzieli je raptem jeden punkt. — Myślę, że to Sokół bardziej obawia się nas niż my Sokoła. Trener ostródzian był na naszym meczu z Pelikanem, obserwował naszą grę, więc pewnie jakieś wnioski wyciągnął. My chcemy zrobić swoje, czyli zagrać dobry mecz i i wygrać. Lekcję pokory mieliśmy już w Łowiczu, gdzie pokazaliśmy się z dobrej strony, ale wystarczył jeden błąd i przegraliśmy. Na mecz z Sokołem mam nadzieję mieć do dyspozycji wszystkich zawodników. Piłkarze są cali i zdrowi, a po pauzie za żółte kartki wraca również Michał Świderski — mówi trener ełczan. Zimą w jego drużynie zaszło sporo kadrowych zmian. Z klubu odeszli: Mateusz Złotogórski (ŁKS Łomża), Andrzej Paprocki (Spartakus Daleszyce), Mateusz Furman, Patryk Gondek, Arkadiusz Bogdaniuk (wszyscy Znicz Biała Piska), Mateusz Skonieczka (wypożyczony do Mrągowii Mrągowo), Daniel Iraci i Piotr Rogala. Do zespołu dołączyli natomiast: Patryk Woźniak (SMS Łódź), Konrad Romachów (Znicz), Bartłomiej Wierzbicki (wznowił treningi), Maciej Famulak (ostatnio Mamry Giżycko), Marek Pachucki, Michał Gosiewski, Patryk Moldenhower i Jakub Jurczyk (wychowankowie).

Sokół do inauguracji rundy rewanżowej przygotowywał się na swoich obiektach. Miał też obóz w okolicach Ostródy. Do zespołu dołączyli: Arkadiusz Kuciński, Marcin Kajca (obaj z Drwęcy), Paweł Ewertowski (Motor Lubawa) i Kamil Smyt (powrót z wypożyczenia do Wikielca). Po stronie strat zapisać należy odejścia Tomasza Wandzika, Arkadiusza Ciacha (Ursus Warszawa) i Kamila Zalewskiego (Olimpia Zambrów). — Podczas okresu przygotowawczego udało nam się zrealizować to, co sobie założyliśmy. Jesteśmy dobrze przygotowani do rundy, aczkolwiek nikt nie może być pewny tego, jak to wszystko od pierwszej kolejki będzie funkcjonowało na boisku. Jedynym naszym zmartwieniem są urazy kilku zawodników — mówi Sławomir Majak, trener Sokoła.
W sierpniu, na inaugurację sezonu, ostródzianie przegrali u siebie w MKS 0:2. — Drużyna z Ełku to niewygodny przeciwnik. W dodatku w sobotę zagramy na sztucznej nawierzchni. Chciałem tego uniknąć, bo już zbyt długo na takiej gramy. Stąd też biorą się urazy. Dlatego wolałem przełożyć ten mecz, ale nie udało się — mówi Majak. — To będzie mecz z gatunku tych za sześć punktów. Remis nikogo nie urządzi, więc podejrzewam, że na boisku nie będzie wzajemnego badania się, tylko każdy będzie chciał to spotkanie wygrać.

Na ligowy mecz muszą poczekać w Morągu. Zaplanowane na sobotę spotkanie Kaczkana Huraganu z Polonią Warszawa zostało przełożone ze względu na zły stan boiska. Zamiast tego morążanie rozegrają sparing z występującą w klasie okręgowej Warmią Olsztyn (sobota, g. 15, boisko ze sztuczną nawierzchnią na Dajtkach). Do drużyny trenera Czesława Żukowskiego dołączył zimą wypożyczony z Jaroty Jarocin Gerard Boruń. Odeszli natomiast Adrian Grabowski (Pogoń Grodzisk Mazowiecki), Łukasz Kuśnierz (Mrągowia Mrągowo), Igor Biedrzycki (Stomil Olsztyn) oraz Piotr Karłowicz (Mławianka Mława).

• 18. kolejka, sobota: Olimpia Zambrów — ŁKS Łomża, MKS Ełk — Sokół Ostróda (oba g. 14), Sokół Aleksandrów Łódzki — Tur Bielski Podlaski, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie — Rolimpex GKS LZS Wikielec, Ursus Warszawa — Pelikan Łowicz (wszystkie g. 15), Widzew Łódź — Victoria Sulejówek (g. 19.10); na 18 kwietnia przełożone zostały mecze Kaczkan Huragan Morąg — Polonia Warszawa, Legia II Warszawa — Lechia Tomaszów Mazowiecki, Warta Sieradz — Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

PO 17 KOLEJKACH
1. Sokół A. 37 32:14
2. Widzew 35 32:13
3. Lechia 33 30:20
4. Kaczkan 30 26:17
5. Ursus 28 20:20
6. Victoria 28 36:30
7. Drwęca 28 29:28
8. Legia II 27 30:18
9. Polonia 27 24:13
10. Olimpia 24 22:25
11. Pelikan 24 35:30
12. Świt 22 30:32
13. Sokół 19 19:23
14. MKS Ełk 18 12:18
15. Łomża 18 15:23
16. Warta 15 23:32
17. Tur 9 7:46
18. Wikielec 6 15:35

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. marian_12 #2459210 | 89.230.*.* 11 mar 2018 13:42

    Mogliście już zdjęcie chłopaków z Morąga albo Ostródy a nie jakiś wieśniaków z lasu!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz