Poniedziałek, 17 grudnia 2018. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

Niesamowity Kamil Stoch przeszedł do historii!

2018-01-06 19:03:00 (ost. akt: 2018-01-06 19:59:20)

Autor zdjęcia: Wikipedia/Clément Bucco-Lechat

Kamil Stoch wygrał 66. Turniej Czterech Skoczni. Polak nie tylko obronił trofeum, ale też został drugim skoczkiem w historii - po Svenie Hannawaldzie - który triumfował we wszystkich czterech konkursach TCS! Wygrywając w sobotę w Bischofshofen, Stoch został też liderem Pucharu Świata.

Siedemnaście lat po wyczynie Svena Hannawalda, który skompletował wszystkie cztery lewy Turnieju Czterech Skoczni, o identyczny wyczyn postarał się Kamil Stoch. Podwójny mistrz olimpijski z Soczi już przed finałowym konkursem 66. edycji TCS był w komfortowej sytuacji, bo - po zwycięstwach w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen oraz Innsbrucku - jego przewaga nad drugim w klasyfikacji Andreasem Wellingerem wynosiła aż 64,5 punktu. A to oznaczało tylko jedno: że tylko kataklizm w Bischofshofen mógł odebrać Stochowi drugie z rzędu zwycięstwo w całym niemiecko-austriackim turnieju.

Nic takiego jednak nie nastąpiło, bo skoczek z Zębu jeszcze raz pokazał mistrzowską klasę. Prowadził już po pierwszej serii, wyprzedzając o niespełna trzy punkty... Dawida Kubackiego, który mógł realnie myśleć o dogonieniu w klasyfikacji generalnej trzeciego po trzech konkursach Junshiro Kobayashiego.
W finałowej serii Kubacki skoczył jednak krócej, wypadając daleko poza podium w Bischofshofen (na dziewiąte miejsce), ale za to skaczący zaraz po nim Stoch zrobił to, co trzeba. Polak wylądował na 137. metrze i to wystarczyło do tego, żeby zapewnić sobie to, co do tej pory udało się tylko jednemu skoczkowi w historii: wspomnianemu już Svenowi Hannawaldowi. A Niemiec osobiście pogratulował Kamilowi Stochowi, pojawiając się na zeskoku sobotniego konkursu.

* Konkurs w Bischofshofen: 1. Kamil Stoch - 275,6 pkt (132,5/137 m); 2. Anders Fannemel (Norwegia) - 272,4 (130/139); 3. Andreas Wellinger (Niemcy) - 270,5 (129/139,5); 4. Stefan Kraft (Austria) - 268,6 (130,5/135,5); 5. Robert Johannson - 268,2 (127/140); 6. Andreas Stjernen (obaj Norwegia) - 267,2 (129,5/138,5); 7. Junshiro Kobayashi (Japonia) - 255,4 (126,5/134,5); 8. Peter Prevc (Słowenia) - 253,8 (127,5/131,5); 9. Dawid Kubacki - 253,3 (132/127,5), (...) 14. Stefan Hula - 233 (123,5/126), (...) 23. Piotr Żyła - 220,7 (121/125,5), (...) 34. Tomasz Pilch - 98,7 (116,5), (...) 41. Maciej Kot - 90,3 (113,5), (...) 50. Jakub Wolny - 58,7 (97,5).

66. TCS: 1. Kamil Stoch - 1108,8 pkt; 2. Andreas Wellinger - 1039,2; 3. Anders Fannemel - 1021,3; 4. Junshiro Kobayashi - 1021,1; 5. Robert Johansson - 1009,4; 6. Dawid Kubacki - 1003; 7. Markus Eisenbichler (Niemcy) - 993,8; 8. Daniel Andre Tande - 992,3; 9. Johann Andre Forfang (obaj Norwegia) - 977,4; 10. Jernej Damjan (Słowenia) - 974,1, (...) 12. Stefan Hula - 957, (...) 15. Piotr Żyła - 914,5, (...) 23. Maciej Kot - 811,7, (...) 38. Jakub Wolny - 397,4, (...) 55. Tomasz Pilch - 201,4.

Klasyfikacja generalna PŚ: 1. Kamil Stoch - 723 pkt; 2. Richard Freitag (Niemcy) - 711; 3. Andreas Wellinger - 569; 4. Daniel Andre Tande - 485; 5. Junshiro Kobayashi - 410, (...) 11. Dawid Kubacki - 283, 15. Piotr Żyła - 213, 16. Stefan Hula - 190, 19. Maciej Kot - 148, 37. Jakub Wolny - 31.
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Przemoo97 #2412201 | 86.111.*.* 7 sty 2018 22:15

    Stoch to naprawde niesamowity talent ,czesto obstawiam na niego swoje typy :) Nie ukrywam ze dosc niezle na tym wychodze i mnoze swoja gotowke :D zagranie.com/bukmacherzy/ wszystko dzieki wspanialym mozliwosciom prosto od legalnych operatorów !

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. bleh #2411884 | 88.156.*.* 7 sty 2018 15:17

    Szesnaście lat temu...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz