Piątek, 21 września 2018. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

STOCH BEZ KONKURENCJI

2018-01-01 17:00:00 (ost. akt: 2018-01-01 17:13:03)

Autor zdjęcia: skijumping.pl/x-news

Kamil Stoch zdeklasował rywali w dwóch pierwszych konkursach 66. Turnieju Czterech Skoczni, które odbyły się w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen.

Kiedy w poprzednim sezonie Kamil Stoch sięgał po pierwsze w karierze zwycięstwo w klasyfikacji końcowej Turnieju Czterech Skoczni, wygrał tylko jeden z konkursów. Najlepszy był wówczas w zamykających rywalizację zawodach w austriackim Bischofshofen. Obecną edycję rozpoczął jednak z wielkim przytupem, bo po inauguracyjnej wygranej w sobotę w Oberstdorfie, gdzie zwyciężył atakując z czwartego miejsca po pierwszej serii, Polak był najlepszy również w niedzielę w Garmisch-Partenkirchen, gdzie we wspaniałym stylu odniósł swoje 24. zwycięstwo w konkursach Pucharu Świata. Z tym że tym razem po pierwszej turze skoków już prowadził. Poszybował w niej na odległość 135,5 metra, bez problemów wygrywając rywalizację KO z Andreasem Wankiem z Niemiec. I choć w tej serii zdarzyły się nieco dłuższe skoki, to nienaganny styl polskiego skoczka przesądził o miejscu na początku stawki.

W drugiej serii zrobiło się jednak nerwowo, bowiem kiedy na górze skoczni został już tylko Stoch oraz sensacyjny Tilen Bartol ze Słowenii, sędziowie musieli przerwać skakanie. Powodem były zbyt silne podmuchy wiatru. Wcześniej zapewnił zawodnikom wiele skoków powyżej 130 metrów, a kibicom równie dużo emocji. Liderem w tym momencie był Richard Freitag i gospodarze liczyli na kolejną wygraną swojego najlepszego w tym sezonie zawodnika. Po kilkuminutowej przerwie w końcu zezwolono Słoweńcowi i Polakowi oddać swoje skoki. Bartol nie wytrzymał presji i wypadł poza podium. Za to Stoch pokazał, że jego forma wciąż rośnie. Oddał najdłuższy skok w konkursie, stawiając kropkę nad i.

ZAGŁOSUJ NA SPORTOWCA ROKU:
kliknij tutaj


Tym razem słabiej spisali się nasi pozostali reprezentanci. Znowu wiele obiecywaliśmy sobie po Dawidzie Kubackim i Stefanie Huli, którzy tak pozytywnie zaskoczyli w Oberstdorfie. Tym bardziej że w Ga-Pa bardzo dobrze spisywali się w kwalifikacjach: Kubacki był w nich drugi, a Hula tuż za nim. W konkursie jednak żaden z nich nie załapał się do czołowej dziesiątki. Kubacki nawet z niej wypadł, bo po pierwszej serii był 10. Wciąż jednak pozostaje na podium klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni.
Impreza przenosi się teraz do Austrii. W środę w Innsbrucku trening i kwalifikacje, a w czwartek konkurs (g. 13.35). Rywalizacja tradycyjnie zakończy się w Bischofshofen, gdzie na piątek przewidziano trening i serię kwalifikacyjną, a na sobotę konkurs (g. 16.40).

• Wyniki, Oberstdorf: 1. Kamil Stoch 279,7 pkt (126 m/137 m), 2. Richard Freitag/Niemcy 275,5 (128,5/127), 3. Dawid Kubacki 270,1 (126,5/129), 4. Stefan Kraft/Austria 262,8 (132/119), 5. Stefan Hula 259,2 (123/120,5), 6. Junshiro Kobayaski/Japonia 257,1 (126,5/123), 7. Anders Fannemel 255,3 (129/124,5), Johann Andre Forfang/obaj Norwegia 255,3 (114,5/126,5), 9. Marcus Eisenbichler 255,1 (128,5/117,5), 10. Andreas Wellinger/obaj Niemcy 254 (115/123) (...) 15. Maciej Kot 243,3 (120/126) (...) 25. Piotr Żyła 231,7 (127,5/109,5); Garmisch-Partenkirchen: 1. Stoch 283,4 (135,5/139,5), 2. Freitag 275,8 (132/137), 3. Fannemel 270,2 (132,5/136,5), 4. J. Kobayashi 269,2 (137/131,5), 5. Tilen Bartol/Słowenia 268,9 (136/133,5), 6. Andreas Stjernen/Norwegia 268,7 (132/137,5), 7. Karl Geiger/Niemcy 268,2 (136/133,5), 8. Peter Prevc/Słowenia 266,9 (129/138), 9. Forfang 263,4 (124/138,5), 10. Stephan Leyhe/Niemcy 263,3 (130,5/137,5) (...) 12. Kubacki 260,7 (126,5/133,5) (...) 18. Kot 249 (129/133) (...) 25. Żyła 233,7 (122,5/126) (...) 27. Hula 233,2 (119,5/126).

• Klasyfikacje, Turniej Czterech Skoczni: 1. Stoch 563,1, 2. Freitag 551,3, 3. Kubacki 530,8, 4. J. Kobayashi 526,3, 5. Fannemel 525,5, 6. Forfang 518,7, 7. Wellinger 515,2, 8. Eisenbichler 513,2, 9. Bartol 510,6, 10. Geiger 509,3 (...) 16. Hula 494,4, 17. Kot 492,3 (...) 24. Żyła 465,4 (...) 46. Jakub Wolny 113,6; Puchar Świata: 1. Freitag 710, 2. Stoch 523, 3. Wellinger 449, 4. Daniel Andre Tande/Norwegia 383, 5. Kraft 342, 6. J. Kobayashi 334, 7. Forfang 320, 8. Fannemel 265, 9. Eisenbichler 254, 10. Kubacki 243 (...) 14. Żyła 187, 15. Hula 148 (...) 17. Kot 128 (...) 39. Wolny 15; Puchar Narodów: 1. Niemcy 2784, 2. Norwegia 2617, 3. Polska 2094, 4. Austria 1476, 5. Słowenia 1173. kwk


Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. nc #2408018 | 79.190.*.* 2 sty 2018 08:58

    wielki SZACUN

    ! - + odpowiedz na ten komentarz