Piątek, 21 września 2018. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Dekorglass przedłużył swoją europejską przygodę

2017-12-22 15:00:00 (ost. akt: 2017-12-22 15:49:09)

Autor zdjęcia: Artur Dryhynycz

W ostatniej kolejce Ligi Mistrzów tenisistów stołowych Dekorglass wygrał z G.V. Hennebont T.T., dzięki czemu zajął trzecie miejsce w grupie i teraz zagra w Pucharze ETTU.

* Dekorglass Dzialdowo - G.V. Hennebont T.T. 3:1
Chun Ting Wong - Cedric Nuytinck 3:0 (1, 9, 5), Yang Wang - Liam Pitchford 3:0 (12, 7, 9), Paweł Fertikowski - Quentin Robinot 1:3 (-9, 8, -6, -5), Chun Ting Wong - Liam Pitchford 3:2 (-9, 9, 9, -3, 10)

Sytuacja przed meczem była klarowna - Dekorglass nie miał już szans na dalszą grę w Lidze Mistrzów, bowiem nie mógł już zająć jednego z dwóch czołowych miejsc, jednak działdowianie mogli jeszcze awansować do ćwierćfinału Pucharu ETTU. Musieli „tylko” ograć Francuzów, którzy walczyli o Ligę Mistrzów. Zapowiadały się zatem duże emocje, i tak też było.

Niestety, gospodarze już na początku zostali poważnie osłabieni, bowiem z powodu gorączki nie mógł wystąpić Jiri Vrablik, ulubieniec działdowskich kibiców. Zastąpił go Paweł Fertikowski, który w czterech setach przegrał z Quentinem Robinot. Ale że dwa punkty zdobył Chun Ting Wong, a trzeci dołożył Yang Wang, więc to Dekorglass w przyszłym roku zagra w europejskich pucharach.
W sumie do ćwierćfinału Pucharu ETTU awansowały cztery zespoły z trzecich miejsc grup Ligi Mistrzów, do których zostaną rozlosowane cztery ekipy, które od początku rywalizowały w tym pucharze (zasada podobna do piłkarskiej Ligi Mistrzów, gdzie po fazie grupowej zespoły z trzecich miejsc grają potem w Lidze Europy).

- Na pewno jest to nasz duży sukces - przyznaje Fedynand Chojnowski, kierownik Dekorglassu. - A mogło być jeszcze lepiej, bo mieliśmy szansę na zwycięstwo w Danii, które dałoby nam drugie miejsce i awans do dalszego etapu Champions League. Ale trudno, taki jest sport. Ważne, że gramy dalej i dostarczamy radości swoim kibicom, którzy już dawno udowodnili, że są najlepsi w Polsce, a teraz pokazali, że w Europie też nie mają sobie równych.
W drugim meczu grupy D Ligi Mistrzów Roskilde Bordtennis BTK61 przegrało 0:3 z Borussią Duesseldorf.
ARTUR DRYHYNYCZ

GRUPA D
1. Borussia 11 17:9
2. Roskilde 9 11:14
3. Dekorglass 8 12:15
4. Hennebont 8 12:14


Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Żółte #2403501 | 37.248.*.* 23 gru 2017 09:47

    Najlepsia publićność dziadowo w polście ewropie i na świecie. My źiòłte raziem spiewamy ziòłte bialo cierwoni Ziòłte czerwoni białe ziòłte dwa bratanki do ping ponga i do śklanki

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kibic #2403495 | 176.103.*.* 23 gru 2017 09:37

    Skrót ETTU:) Wielki sukces tylko o co chodzi:)pierwszy raz słyszę o takich rozgrywkach w niszowym sporcie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz