Piątek, 21 września 2018. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Łódź zamieniła na Olsztyn

2017-12-18 17:00:00 (ost. akt: 2017-12-18 17:45:52)
Natalia Gzinka

Natalia Gzinka

Autor zdjęcia: Emil Marecki

- Nie żałuję, że jestem w olsztyńskim klubie, nabyłam tu sporo nowych doświadczeń — mówi 19-letnia Natalia Gzinka, jedyna pozyskana w tym sezonie koszykarka KKS.

— W niedawnym spotkaniu KKS z gdańską Politechniką była pani najskuteczniejszą koszykarką olsztyńskiej drużyny. Nie dość, że zdobyła pani najwięcej bo 13 punktów, to jeszcze miała siedem, najwięcej z drużyny, zbiórek oraz przechwyty i asysty. W ostatnim pojedynku z Sokołowem rzuciła pani dziewięć punktów, statystyki więc są całkiem niezłe.
— Starałam się, jednak bardziej by mnie ucieszyły zwycięstwa, których, niestety, nie było (z Politechniką KKS przegrał 56:75, a z Sokołowem 60:66 - red.).
— Jak się zaczęła pani przygoda z koszykówką?
— Urodziłam się w Głownie (woj. łódzkie — red.), a jak miałam dziesięć lat, to tato zabrał mnie na trening do naszego międzyszkolnego klubu. Bardzo mi się spodobało i zostałam na dłużej. Jednak gimnazjum i szkołę średnią ukończyłam już w Łodzi.
— Ta zmiana miejsca pobytu nie przeszkodziła pani w kontynuacji koszykarskich zajęć?
— Wręcz przeciwnie, bo zamieniłam treningi w klubie z Głowna na łódzki Widzew. W Widzewie rozwinęłam się najbardziej. Odnosiłam w nim swoje największe sukcesy. Jakiś czas grałam też w klubie z Pabianic, ale to z Widzewem wywalczyłam w mistrzostwach Polski U-18 srebrny i brązowy medal. W tym roku zostałam powołana do kadry Polski U-20, a ponadto byłam w zespole Widzewa, który został mistrzem Polski U-22. Mam też za sobą kilka występów w ekstraklasie.
— A jak to się stało, że znalazła się pani w Olsztynie?
— Wszystko przez studia, bo w tym roku rozpoczęłam naukę na wydziale prawa UWM. Jestem na ten sezon wypożyczona z Widzewa do KKS.
— Tylko na jeden sezon?
— Prawdopodobnie tylko na jeden, bo na kolejny wracam do Łodzi już na stałe.
— A co ze studiami?
— Przeniosę się na ten sam kierunek do Łodzi i będę grała z Widzewem w ekstraklasie. Jeżeli jednak łódzki klub mnie nie przyjmie, wtedy nie będę miała żadnego problemu z pozostaniem w Olsztynie.
— Trudno było pani zaaklimatyzować się w nowym mieście i otoczeniu?
— Nie miałam z tym żadnych trudności. Miasto bardzo mi się podoba, jest w stosunku do Łodzi niewielkie, więc łatwo jest się w nim poruszać. Olsztyn ma swój niezwykły klimat, a wspaniałe jeziora i lasy dodają mu szczególnego uroku. Mieszkam na Jarotach w wynajętym pokoju wraz z koleżanka z prawa.
— Z którymi zawodniczkami z olsztyńskiej drużyny ma pani najlepsze kontakty?
— Ze wszystkimi mam dobre kontakty, a najlepszy z Jolą Wichłacz. W mojej nowej drużynie czuję się doskonale, prawie jak w rodzinie. Wszystkie się nawzajem wspieramy. Jak któraś ma poważny problem, to nie zostawiamy ją z nim samą. Absolutnie nie żałuję, że jestem w tym klubie i w tej drużynie, nabyłam tu sporo nowych doświadczeń.
— Ma pani rodzeństwo?
— Tak, dwie siostry. Starsza siostra studiuje prawo w… Olsztynie, a młodsza początkowo uczyła się kosza w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łomiankach, ale teraz uczy się w Łodzi w liceum.
— Często wraca pani do Łodzi lub do Głowna?
— Jak tylko nam wolny czas, tym bardziej że w Łodzi uczę się jeszcze w szkole językowej.
— Jak sobie pani z tym wszystkim radzi?
— Nie jest mi łatwo pogodzić dzienne studia oraz naukę w tej szkole z treningami i meczami. Ale jakoś daję radę, wytrzymałam dotąd, więc mam nadzieję, że dalej też tak będzie.
— Jakie są różnice w treningach w KKS i Widzewie?
— Moim trenerem w Łodzi był Dariusz Raczyński, tu jest Tomasz Sztąberski. Trudno mi ich porównywać, jeden i drugi ma coś innego do szczególnego podkreślenia. Pan Tomasz zwraca mi uwagę na rzuty i abym za dużo nie kozłowała, pan Darek natomiast kładł nacisk na grę w obronie.
— A pani w jakim elemencie gry czuje się najlepiej?
— Zdecydowanie w obronie.
LECH JANKA

ZAGŁOSUJ NA SPORTOWCA ROKU:
kliknij tutaj

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Fota #2400493 | 188.166.*.* 18 gru 2017 21:22

    Fajne zdjęcie, rzekłbym takie z głową!

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)