Czwartek, 14 grudnia 2017. Imieniny Alfreda, Izydora, Zoriny

To będzie rajdowa niedziela

2017-09-20 13:00:00 (ost. akt: 2017-09-20 13:41:10)

Autor zdjęcia: Tomasz Filipiak

W niedzielę w okolicach Dobrego Miasta odbędzie się V Rajd 1001 Jezior-Rajdowe Legendy na Warmii. Start o godzinie 8.30 spod baszty. Zawodnicy będą mieli do pokonania osiem odcinków specjalnych o długości prawie 80 kilometrów.

— Pierwszy odcinek specjalny Rajdu 1001 Jezior prowadzi od skrzyżowania drogi wojewódzkiej z drogą na Cerkiewnik, a kierowcy pojadą przez Kabikiejmy Dolne do Spręcowa. Do Spręcowa jednak nie wjeżdżają, bo meta jest przed miejscowością. Tę trasę rajdowcy przejadą czterokrotnie — wyjaśnia Wojciech Fijałkowski, prezes Automobilklubu Warmińskiego oraz dyrektor rajdu. — Początek drugiego oesu zlokalizowano w Sętalu, a metę w Tuławkach. Następny odcinek specjalny będzie miał start w Tuławkach, a metę w Sętalu. Kierowcy te dwa oesy zaliczą po dwa razy.

Pierwszy zawodnik na mecie pod dobromiejską basztą powinien pojawić się około godziny 16, natomiast oficjalne zakończenie rajdu połączone z rozdaniem pucharów zaplanowano w Stodole Kultury o godz. 17.30. — Będą też słodkie nagrody ufundowane przez Jutrzenkę — zdradza Wojciech Fijałkowski.
Uczestnicy rajdu do Dobrego Miasta przyjadą już w sobotę, bowiem ten dzień przeznaczono m.in. na zapoznanie się z trasą oraz badania techniczne. — Na godzinę 17 zaplanowaliśmy obowiązkową odprawę wszystkich kierowców, bo podczas rajdu zawsze najważniejsze są trzy sprawy: bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo — stanowczo mówi prezes Automobilklubu Warmińskiego. — Musimy uświadomić wszystkim zawodnikom, że ten rajd jest na Warmii, gdzie są kręte drogi obsadzone takimi drzewami, że daj Boże zdrowie! Dlatego muszą jechać z głową, a nie gnać na złamanie karku, bo wystarczy chwila nieuwagi i ten kark rzeczywiście mogą złamać.

Do rozpoczęcia rajdu zostały już tylko godziny, a Wojciech Fijałkowski twierdzi, że sprawy organizacyjne zostały już zapięte na ostatni guzik. — Wszystko mamy przygotowane, m.in. współpracujemy ze strażakami ze Spręcowa i Tuławek oraz z miejscowymi sołectwami, a wszystkie osoby, które będą obstawia ły trasę rajdu, zostały kilkukrotnie przeszkolone.
Lista zgłoszeń nie jest jeszcze zamknięta. — Cały czas czekamy m.in. na kierowców fabrycznych Wartburga z 1984 roku. W niedzielę rozmawiałem z Niemcami, no i mam ich deklarację, że do nas przyjadą — dodaje dyrektor Fijałkowski.
W zeszłym roku rajd zakończył się zwycięstwem Marcina Kurpa. — Marcin mieszka w Dobrym Mieście, więc dla niego ten rajd ma szczególne znaczenie, na dodatek teraz będzie to też dla niego generalna próba przed Rajdem Nadwiślańskim, podczas którego prawdopodobnie przypieczętuje tytuł mistrza Polski w klasie HR4 — kończy Wojciech Fijałkowski, który tradycyjnie prosi kibiców o odpowiedzialne zachowanie i słuchanie poleceń służb porządkowych.

• Impreza będzie jednocześnie rundą rajdowego Pucharu Warmii i Mazur oraz rajdowych mistrzostw Pomorza — w ramach tych dwóch pucharów będą startować kierowcy, którzy starają się o licencje rajdowe. Będą musieli zaliczyć siedem prób sportowych o łącznej długości 25 kilometrów.
ad
Polub nas na Facebooku:
zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB