Poniedziałek, 25 września 2017. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Polscy siatkarze wygrali z Estonią

2017-08-28 22:21:12 (ost. akt: 2017-08-28 22:41:06)

Autor zdjęcia: siatka.org

W ostatnim meczu grupy A siatkarskich mistrzostw Europy Polacy wygrali 3:0 z Estonią, dzięki czemu w barażu o ćwierćfinał zagrają ze Słowenią.

* Polska — Estonia 3:0 (21, 24, 22)
POLSKA:, Drzyzga, Konarski, Lemański, Kubiak, Kurek, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Buszek, Łomacz, Kaczmarek

We wcześniejszym meczu Serbowie bez straty seta ograli Finów, dlatego Polacy - bez względu na wynik konfrontacji z Estonią - mieli już zagwarantowany udział w barażu. Pytanie tylko brzmiało: awansują z drugiego, czy też z trzeciego miejsca?
Natomiast dla Estończyków był to mecz o wszystko, bo musieli zdobyć co najmniej jeden punkt, czyli przegrać 2:3, by w tabeli wyprzedzić Finów i wyjść z grupy.
Co prawda przed meczem pojawiły się spekulacje, że Polakom nie opłaca się wygrać, bo drugie miejsca w grupie oznacza, że po barażach (które przecież "musimy" przejść) trafimy na bardzo silną Rosję, natomiast wyjście z trzeciego miejsca oznaczało, że w ćwierćfinale Polacy zagraliby z Serbią. Ale z drugiej strony, z Rosjanami wygraliśmy niedawno podczas memoriału Wagnera, natomiast Serbowie nie dali nam pograć w meczu inaugurującym mistrzostwa. Trudny wybór, coś między siatkarską dżumą i cholerą, dlatego reprezentanci Polski postanowili nie spekulować, tylko powalczyć o pełną pulę. No i udało się, chociaż w trzecim secie było już bardzo gorąco, gdyż rywale prowadzili 18:15. Jednak od tego momentu Polacy zdobyli cztery punkty z rzędu. Duża w tym była zasługa Lemańskiego, który wcześniej dwa punkty zdobył blokiem, a trzeci dołożył z zagrywki. Ostatecznie Polacy wygrali do 22.

GRUPA A
1. Serbia 8 9:2
2. Polska 6 6:3
3. Finlandia 2 3:8
4. Estonia 2 4:9
Polub nas na Facebooku:
zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB