Niedziela, 20 sierpnia 2017. Imieniny Bernarda, Sabiny, Samuela

Malewski+Fugiel = 20 bramek

2017-05-10 19:00:00 (ost. akt: 2017-05-10 20:13:33)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Warmia Traveland gra do końca! Mimo plagi kontuzji oraz pustej kasy olsztyńscy szczypiorniści walczą o jak najlepsze miejsce na finiszu sezonu I ligi. W środę po dziesięć bramek rzucili Marcin Malewski i Tomasz Fugiel.

• Warmia Traveland Olsztyn — Orlen Wisła II Płock 33:31 (15:14)
WARMIA: Zakreta, Gawryś — Malewski 10, Królik 3, Dzido 1, Dzieniszewski 4, Sikorski 1, Kopyciński, Paweł Deptuła 3, Krawczyk 1, Krawczyk, Fugiel 10




Przed meczem trener Giennadij Kamielin minę miał wielce zbolałą. — Poza wyjściową siódemką mam tylko dwóch rezerwowych zawodników, na dodatek z tych, którzy wyjdą na boisko, trzech i tak zagra z kontuzjami — wyjaśnił szkoleniowiec Warmii Traveland. Jednym z kontuzjowanych, ale grających, był Marcin Malewski. A zagrał, bo bez niego trudno dzisiaj wyobrazić sobie olsztyńską siódemkę — w trzech poprzednich występach rzucił 35 bramek i jest wicekrólem strzelców grupy A I ligi. Po rozegraniu 24 meczów prowadzi Paweł Dutkiewicz z MKS Wieluń (194), który „Malesia” wyprzedza o cztery trafienia. No i niezawodny snajper Warmii otworzył wynik środowego spotkania, wykorzystując rzut karny.
Rezerwy Wisły tworzą młodzi i dobrze wybiegani zawodnicy, co przy krótkiej ławce gospodarzy mogło przeważyć szalę zwycięstwa na stronę zespołu z Płocka. Dlatego dobrą informacją był powrót Tomasza Fugiela i Karola Królika, no i Fugiel okazał się jednym z bohaterów pierwszej połowy, bo po jego czterech bramkach z rzędu olsztynianie wyszli na prowadzenie 12:11 (po 16 minutach przegrywali 8:11). Potem dwukrotnie błysnął Mateusz Gawryś, broniąc rzuty karne, a że swoje trzy grosze w olsztyńskiej bramce dołożył także Łukasz Zakreta, więc minutę przed przerwą Warmia Traveland wygrywała 15:13 i nadal atakowała. Niestety, straciła piłkę i 14. bramkę. Na początku drugiej połowy olsztynianie po raz trzeci grali w osłabieniu, dzięki czemu goście objęli prowadzenie 16:15. Potem rzut karny obronił Zakreta, ale na ławkę kar powędrował Michał Krawczyk i w 36. min Wisła wygrywała 19:17. Niestety, chwilę później Malewski zmarnował rzut karny, a goście cały czas utrzymywali dwubramkowe prowadzenie (20:18, 21:19, 22:20). Jednak w 42. min niezmordowany duet Fugiel-Malewski doprowadził do remisu 22:22, a pięć minut później olsztynianie, m.in. po trzech rzutach Radosława Dzieniszewskiego, wygrywali 27:26. W 50. min goście po raz pierwszy musieli zagrać w osłabieniu, więc Warmia odskoczyła na dwa trafienia (30:28). W końcówce karę otrzymał Królik, ale gospodarze mieli Fugiela, po rzucie którego było 32:29. Jednak to nie był koniec emocji, bo 100 sekund przed końcem przewaga Warmii zmalała do minimum (32:31), lecz Fugiel tego dnia był nie do zatrzymanie i popisał się dziesiątym celnym rzutem na 33:31!
— Bardzo mi brakowało piłki ręcznej — przyznał Tomasz Fugiel, który na boisko powrócił po dwumiesięcznej przerwie. — Cieszę się ze zwycięstwa oraz z tego, że sprawiliśmy radość naszym kibicom, dla których gramy i którzy zawsze są z nami. Szkoda tylko, że wciąż nie wiemy, jak będzie wyglądał następny sezon — zakończył Tomasz Fugiel.
• W sobotę o godz. 17 w Uranii ekipa trenera Giennadija Kamielina zmierzy się z Mazurem Sierpc, a w środę zakończy sezon wyjazdowym spotkaniem z SMS ZPRP Gdańsk (g. 18).


TABELA I LIGI
1. Stal 24 38 655:560
2. Spójnia 23 37 680:549
3. Warmia 24 34 673:585
4. Pomezania 25 34 681:637
5. Astromal 23 27 570:543
6. Sokół 26 26 644:644
7. Nielba 24 26 705:729
8. Wieluń 24 25 636:621
9. Wisła II 24 20 627:644
10. SMS 24 20 648:685
11. Grunwald 24 16 590:641
12. Żukowo 24 15 613:682
13. Mazur 24 13 552:640
14. Śląsk 25 7 586:700

Polub nas na Facebooku:
zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kibic Warmii juz odpuścił #2243481 | 217.96.*.* 12 maj 2017 10:51

    a Ostróda będzie mu i zawodnikom płacić w darach natury, bo kasy tam nie ma...?:) PLOTKA

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. bat #2242118 | 83.9.*.* 10 maj 2017 20:44

    Chodzą słuchy ze trener odchodzi do Ostródy i zabiera kilku zawodników, jeźeli sie to potwierdzi , pilka reczna zniknie z Olsztyna

    ! - + odpowiedz na ten komentarz