Piątek, 26 maja 2017. Imieniny Eweliny, Jana, Pawła

Niespodziewane zwycięstwo KKS Olsztyn

2017-01-08 14:09:15 (ost. akt: 2017-01-08 17:44:08)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu!

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu!

Autor zdjęcia: Przemysław Getka

Miłą niespodziankę w swoim pierwszym tegorocznym meczu sprawiły I-ligowe koszykarki KKS Olsztyn, które pokonały u siebie dotychczasowego wicelidera AZS Uniwersytet Warszawski.


• KKS Olsztyn — AZS Uniwersytet Warszawski 84:76 (15:26, 25:21, 23:8, 21:21)
KKS: Markiewicz 17, N. Żukowska 2, Zajączkowska 25, Burandt 20, Wichłacz 20 oraz Michalak, Mońko, K. Żukowska, Kalinowska

Drużyna gości przyjechała do Olsztyna mając za sobą serię czterech zwycięstw z rzędu i z wielką ochotą na kolejną wygraną. Warszawianki mogły na to liczyć, bowiem olsztynianki w ostatnich siedmiu kolejkach cieszyły się z kompletu punktów zaledwie raz. No i początek sobotniego spotkania przebiegał po myśli warszawskiego zespołu.

Co prawda na pierwsze punkty gości bardzo szybko odpowiedziała celną "trójką" Jolanta Wichłacz, ale było to ostatnie prowadzenie KKS w tej części meczu. Przewaga rywalek zaczęła rosnąć pod koniec kwarty. Od stanu 11:15 warszawianki rzuciły pięć punktów z rzędu (11:20), by za chwilę dołożyć jeszcze sześć (12:26). Celniej olsztynianki zaczęły rzucać w kolejnej kwarcie. Na tyle, że odrobiły nieco straty, która w połowie meczu wynosiła siedem punktów.

Koncert w wykonaniu KKS rozpoczął się w trzeciej odsłonie. Drużyna z Warszawy na swoje pierwsze punkty czekała blisko pięć minut. W tym czasie AZS roztrwonił przewagę. Olsztynianki trafiały z gry (Aneta Burandt, Joanna Markiewicz), z rzutów wolnych (Markiewicz, Wichłacz), "trójkę" dołożyła znowu Wichłacz, dzięki czemu KKS wyszedł na prowadzenie 49:47.

Przewaga rosła z kolejnymi minutami, osiągając w pewnym momencie dziesięć punktów (63:53). W ostatniej kwarcie trzeba było obronić korzystny wynik i sztuka ta koszykarkom z Olsztyna udała się. KKS zagrał ze skutecznością blisko 49 proc. rzutów za 2 pkt (22/45), 46 proc. rzutów za 3 pkt (6/13) oraz 81 proc. rzutów wolnych (22/27). Aż 17 zbiórek zanotowała Natalia Żukowska.


• Pozostałe mecze 13. kolejki: SMS Łomianki — Politechnika Gdańska 72:49, AZS Uniwersytet Gdański — WSG Supravis Sisu Bydgoszcz 86:57, Sokołów SA Sokołów Podlaski — Mon-Pol Płock, Lider Pruszków — Grot Mobilis Pabianice.

PO 13 KOLEJKACH
1. AZS Gdańsk 23 860:681
2. Łomianki 23 762:588
3. AZS Warsz. 21 787:688
4. Lider 17 621:608
5. Politechnika Gd. 17 712:725
6. Bydgoszcz 17 702:773
7. KKS 16 729:787
8. Mon-Pol 15 643:700
9. Pabianice 14 558:612
10. Łomianki II 13 560:634
11. Sokołów 13 589:727
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. OMG #2154948 | 78.88.*.* 8 sty 2017 21:04

    Skoro Warszawa traci po tej kolejce 2 punkty do 2 miejsca (tabela) to nie mogła być wiceliderem pismaku!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz