Piątek, 26 maja 2017. Imieniny Eweliny, Jana, Pawła

Krótka piłka i po pucharze

2017-01-05 12:00:00 (ost. akt: 2017-01-06 17:46:52)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Indykpol AZS chciał powalczyć w Rzeszowie o awans do ćwierćfinału Pucharu Polski, ale faworyzowana Resovia zdusiła te plany w zarodku. Olsztynianie przegrali w trzech setach i teraz mogą się skupić tylko na rozgrywkach PlusLigi.

Musimy grać swoją siatkówkę i wykorzystywać nadarzające się sytuacje. A jeśli będziemy grać dobrze, to stać nas na wiele — mówił przed środowym starciem na Podpromiu czeski atakujący Indykpolu AZS, Jan Hadrava. Życie zweryfikowało te słowa, bo w meczu 1/8 finału Pucharu Polski bardzo dobrze zagrali przede wszystkim gospodarze. I to oni powalczą za tydzień o awans do finałowej czwórki PP...

• Asseco Resovia Rzeszów — Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (19, 21, 22)
RESOVIA: Drzyzga (1 pkt), Rossard (12), Możdżonek (5), Schmitt (16), Ivović (12), Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Dryja (5), Schoeps (2), Jaeschke (1), Masłowski (l)
INDYKPOL AZS: Woicki, Śliwka (13), Kochanowski (8), Hadrava (2), Włodarczyk (1), Pliński (4), Żurek (l) oraz Makowski (1), Boswinkel (6), Palacios (4), Zabłocki (l), Zniszczoł (1)
Awans do 1/4 finału: Resovia


Lepiej to spotkanie zaczęli rzeszowianie, którzy — po serii błędów gości w ataku — szybko odskoczyli na 5:1 i już do końca seta nie wypuścili z rąk inicjatywy (m.in. 12:6, 16:10, 21:14). W kolejnej partii trener Andrea Gardini od początku dał szansę gry nominalnym zmiennikom (Łukasz Makowski, Ezequiel Palacios, Hidde Boswinkel i libero Jakub Zabłocki zostali na boisku już do końca meczu), no i ten „przewietrzony” Indykpol AZS do pewnego czasu dotrzymywał kroku wicemistrzom Polski. Sygnał do natarcia Resovii dał as serwisowy Dawida Dryi (15:12), po którym faworyt już nie odpuścił.
Trzeci set wyglądał podobnie, gospodarze prowadzili już m.in. 14:6, 20:12, 21:14 i 23:18, ale kiedy wydawało się, że jest już po wszystkim, AZS doszedł ekipę Andrzeja Kowala na... jeden punkt (22:23)! Jak się okazało, był to jednak spoźniony finisz Indykpolu AZS.
— Resovia wyglądała dziś zdecydowanie lepiej niż wtedy, gdy graliśmy z nimi w lidze (listopadowe 1:3 w Rzeszowie — red.). Mieliśmy jakieś swoje malutkie szanse, ale generalnie oni za dobrze zagrywali, żeby coś z nimi ugrać — przyznał po meczu Daniel Pliński, środkowy z Olsztyna (w rozmowie z rzeszowskimi „Super Nowościami”).
W 1/4 finału Resovia zmierzy się ze zwycięzcą meczu AZS PWSZ Nysa (I liga) — Lotos Trefl Gdańsk. Z kolei olsztynianie już w sobotę wyruszą w długą podróż do Katowic, gdzie w niedzielę o godz. 14.45 zagraja o ligowe punkty z GKS (relacja na żywo w Polsacie Sport i Super Polsacie).

• Inne wyniki 1/8 finału Pucharu Polski: ONICO AZS Politechnika Warszawska — Effector Kielce 2:3 (-23, 21, 14, -22, -12), TSV Sanok (I liga) — Cerrad Czarni Radom 0:3 (-22, -25, -20), Jastrzębski Węgiel — BBTS Bielsko-Biała 3:0 (19, 20, 20), PGE Skra Bełchatów — GKS Katowice 3:1 (22, 19, -22, 19), Cuprum Lubin — Espadon Szczecin 2:3 (18, 17, -23, -21, -14), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle — MKS Będzin 3:0 (18, 24, 16), Stal AZS PWSZ Nysa — Lotos Trefl Gdańsk 1:3 (-19, -24, 19, -17). pes
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB