Poniedziałek, 10 grudnia 2018. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Piłkarze Stomilu mają za sobą tydzień dobrej roboty

2016-07-11 06:29:54 (ost. akt: 2016-07-11 08:31:20)
Olsztyński klub odniósł pewne zwycięstwo.

Olsztyński klub odniósł pewne zwycięstwo.

Autor zdjęcia: Emil Marecki

Stomil Olsztyn zakończył zgrupowanie w podwarszawskiej Zielonce, na koniec pokonał w sparingu Olimpię Zambrów. — Mamy za sobą tydzień naprawdę dobrej roboty — mówi Andrzej Biedrzycki, który wraca do Stomilu w podwójnej roli.

• Stomil Olsztyn — Olimpia Zambrów 3:1 (1:0)
1:0 — Kun (5), 2:0 — Żwir (54), 3:0 — Zahorski (71 karny), 3:1 — Biel (87)

STOMIL; I połowa: Skiba — Ziemann, Klepczarek, Czarnecki, Ratajczak — Kun, Głowacki, Jegliński, Nishi — Kujawa, Śledź; II połowa: Leszczyński — Masiak, Trzeciakiewicz, Wełnicki, Dziemidowicz — Żęgota, I. Biedrzycki, Mroczkowski, Jajkowski — Zahorski, Żwir

Stomil ma za sobą udany tydzień — olsztyńska ekipa solidnie popracowała nad formą i rozegrała dwa dobre mecze kontrolne: najpierw pokonała 5:0 IV-ligową Victorię Sulejówek, a na zakończenie pewnie ograła II-ligową Olimpię Zambrów. Olsztynianie szlifowali w tych sparingach — bo taka jest na nadchodzący sezon idea trenera Adama Łopatki — ustawienie 1-4-4-2 i zagrali przede wszystkim skutecznie. A dobrą dyspozycję strzelecką zaprezentowali w mijającym okresie: doświadczony Grzegorz Lech (dwa gole z Victorią) oraz młodzi: Patryk Kun i Karol Żwir (po jednym golu w każdym z meczów), dodatkowo po jednym rzucie karnym wykorzystali doświadczeni napastnicy Rafał Kujawa i Tomasz Zahorski.
Sztab szkoleniowy Stomilu w sobotnim sparingu przyglądał się testowanemu Szymonowi Masiakowi z MKS Mława, ale niewiele wskazuje na to, że piłkarz ten zostanie w Stomilu.

— Mamy za sobą tydzień naprawdę dobrej roboty — mówił Andrzej Biedrzycki, który wraca do Stomilu w roli asystenta trenera Łopatki i jednocześnie kierownika zespołu.— Trochę się obawialiśmy sparingu z Olimpią, bo obciążenia treningowe były w trakcie zgrupowania naprawdę spore, ale zostaliśmy mile zaskoczeni. Zespół wyglądał naprawdę dobrze, widać, że wszystko powoli idzie w dobrym kierunku. Jako sztab szkoleniowy cieszymy się z tego, że mamy drużynę, w której o jedno miejsce walczy minimum dwóch piłkarzy. I że jest to zdrowa rywalizacja, że nikt nie składa broni i walczy o swoje — kończy Biedrzycki.

Powoli krystalizuje się kwestia grupy młodych piłkarzy, którzy mają w rozgrywkach ligowych wypełniać przepis o udziale w meczu tzw. młodzieżowca — w sezonie 2016/17 tę rolę ma pełnić piłkarz urodzony w 1996 roku lub młodszy. Na zgrupowaniu w Zielonce do tej roli byli przymierzani: Wiktor Biedrzycki, Rafał Śledź i Wojciech Żęgota (na dziś wszyscy są graczami Stomilu) oraz Aleksander Karbowiak (juniorzy Legii Warszawa) i Mateusz Jajkowski (GKS Wikielec), którzy są blisko kontraktu w Dumie Warmii.

W tym tygodniu Stomil wraca na „własne śmieci”, ale jeszcze nie będzie trenował na swoim boisku — co prawda murawa na głównej płycie stadionu Ośrodka Sportu i Rekreacji po letnich zabiegach wygląda niemal wyśmienicie, ale jeszcze musi „poleżakować” kilka dni. Olsztynianie będą więc trenować głównie na boisku w Dobrym Mieście, w czwartek część zespołu pojedzie na sparing z rezerwami niemieckiego VfL Wolfsburg do Warki, natomiast w sobotę druga część ekipy ma zaplanowany mecz kontrolny z Lechią w Gdańsku.

zib
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. omg #2025677 | 217.99.*.* 12 lip 2016 08:25

    Oczywiście stadion dalej" zachęca" żeby go odwiedzić...tylko czy wszyscy lubią muzea?I tu nie chodzi,że nie jesteśmy za Stomilem,ale wstyd nawet pokazać gościom.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Tur #2025041 | 83.6.*.* 11 lip 2016 11:28

    To będzie trudny sezon. Powodzenia, Stomil! Mam nadzieję, że we wrześniu będziecie już mieli swoje boisko treningowe. Bo to ewenement chyba nawet nie tylko na skalę krajową, że zespół występujący w rozgrywkach centralnych, nie ma porządnego placu do trenowania i ćwiczy na zakolach na stadionie przy Piłsudskiego.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz