Piątek, 27 maja 2016. Imieniny Amandy, Jana, Juliana

Warmia: Historia kolejowego klubu

2015-08-05 17:35:26 (ost. akt: 2015-08-05 15:16:24)
Drużyna Warmii przed meczem rozegranym 4 maja 1947 roku na olsztyńskim stadionie przy ul. Gietkowskiej

Drużyna Warmii przed meczem rozegranym 4 maja 1947 roku na olsztyńskim stadionie przy ul. Gietkowskiej

Autor zdjęcia: Archiwum autora

15 lipca olsztyńska Warmia obchodziła 70. urodziny. Mimo wspaniałej historii powodów do jubileuszowej fety nie było, bo dzisiaj o dawnej świetności świadczą tylko wycinki ze starych gazet oraz wyblakłe fotografie...

W lutym 1945 roku na północny regionu słychać było jeszcze regularnie wybuchy po kanonadach katiusz i armat, ryk silników czołgów i serii z karabinów maszynowych, ale do Olsztyna zaczęli już napływać polscy osadnicy. Pierwsi zameldowali się kolejarze z Białegostoku, mający za zadanie zorganizowanie węzła, odbudowę torowisk i ochronę istniejących obiektów.

Zajęli budynek naprzeciwko dworca głównego, gdzie ulokowali najważniejsze działy resortu, a zamieszkali na Zientary-Malewskiej. Później co kilkanaście dni w Olsztynie meldowały się następne grupy zawodowe, m.in. milicjanci z lubelszczyzny, handlowcy z Warszawy, spółdzielcy reprezentujący najliczniej nowosądecczyznę i Tarnów oraz energetycy ze zrujnowanej stolicy i Mazowsza.

Dość szybko skrzyknęła się kilkunastoosobowa grupa młodych pracowników kolei, a zarazem byłych sportowców, by zorganizować w miarę systematyczne zajęcia rekreacyjne. W pierwszych dniach marca na drzwiach wejściowych do biurowca pojawił się ręcznie pisany plakat zapraszający do sekcji piłkarskiej. Na miejsce zajęć wszyscy maszerowali razem, bo tak było raźniej i... bezpieczniej.

Po kilku tygodniach piłkarze zaczęli rozglądać się za partnerem do gry. Zgłosili się spółdzielcy Społem, którzy wzmocnieni kilkoma milicjantami, podjęli sportowe wyzwanie kolejarzy. W skład drużyny "smoluchów" (jak rywale nazywali kolejarzy) wchodzili: Mieczysław Gajęcki, Czekała i Gontowski, Feliks Andrzejczak, Bogusław Mucha, Bolesław Paradowski, Czesław Nowakowski, Kazimierz Skowroński, Kazimierz Troicki, Leszek Kopacz i Eugeniusz Narowski. Mecz rozegrano 15 lipca 1945 roku na stadionie w Jakubowie nazwanym później Leśnym.

Cały artykuł znajdziesz w środowym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej" (5 sierpnia), dostępnym również formie elektronicznej na KupGazete.pl.


Janusz Porycki

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. aniela #1789800 | 164.126.*.* 6 sie 2015 21:27

    ale dryl, najlepszy ten Pn drugi z prawej

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Stary kibic dawneh Warmii8 #1789375 | 83.31.*.* 6 sie 2015 10:08

    Puchalski ,Zbyszek Szłykowicz ,Mikołajewsju. To była Warmia. Ech gdzie te czasy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. olsztyniak #1789330 | 188.33.*.* 6 sie 2015 08:33

    Tak to jest władze Olsztyna świętują obcą Nam Warmiakom historię( nie związaną z tą krainą).vide Powstanie Warszawskie.W 1944 był Allenstein i Prusy.Póżniej PRL miała swoje święta.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. jak #1789278 | 81.190.*.* 6 sie 2015 05:58

    zawsze ci z ratusza spierdola, cieszmy sie , ze mamy taka historię, niech ratuszowi postaraja sie przywrocic odrobine tej histori i zrobia festyn

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. bnb #1789176 | 188.146.*.* 5 sie 2015 20:31

    Trzeba było Gazeto trąbić wcześniej,zrobić małą imprezę ,pozyskać organizatorów,zrobić zbiórkę pieniędzy i przyszło by tych paru starych kibiców.A tak to po ptakach.

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz