Wtorek, 25 czerwca 2019. Imieniny Łucji, Witolda, Wilhelma

Jędrzejczyk: Ja nie miałam po walce żadnych obić

2013-11-16 10:05:16 (ost. akt: 2013-11-14 17:07:59)
Joanna Jędrzejczyk, mistrzyni świata muay thai.

Joanna Jędrzejczyk, mistrzyni świata muay thai.

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne Joanny Jędrzejczyk

- Turniej był w międzynarodowej obsadzie, walczyłyśmy o tytuł, więc i sędziowie powinni być z różnych krajów, a nie wyłącznie z Tajlandii - mówi Joanna Jędrzejczyk z Arrachionu Olsztyn.

— Leciałaś do Tajlandii na kolejną walkę w ramach World Muay Thai Angels pełna nadziei, ale przegrałaś z zawodniczką gospodarzy. Decyzję sędziów nazwałaś "niesprawiedliwą".

— Byłam pewna, że wygrałam, więc bardzo zaskoczył mnie ich werdykt. Co prawda założenia na pojedynek były trochę inne. W hali była jednak głośna muzyka i wrzawa, w ogóle nie słyszałam tego, co Paweł Derlacz (trener — red.) mi podpowiadał, a jestem zawodniczką, która potrafi słuchać trenera i od razu reagować na jego uwagi. Robiłam jednak swoje, dałam z siebie sto procent, ale to nie wystarczyło.

— Rozmawiałaś z sędziami?

— Swoją decyzję argumentowali tym, że moje kopnięcia nie robiły wrażenia, a rywalki robiły, że ich nie blokowałam, podczas gdy tak naprawdę to albo trafiały one w blok, albo wyprowadzałam kontrę. Tajka wrzuciła później na Facebook'a zdjęcie swoich nóg, które miała mocno obite, więc czyje kopnięcia nie robiły tutaj wrażenia? Ja nie miałam po walce żadnych obić. Zarzucali mi też, że zadawałam low kicki, które nie są tak ważne. Turniej był w międzynarodowej obsadzie, walczyłyśmy o tytuł, więc i sędziowie powinni być z różnych krajów, a nie wyłącznie z Tajlandii. Niektórzy mówią, że powinnam była znokautować rywalkę. Ale to nie tak. Jeżeli są nokauty, to dochodzi do nich przeważnie wtedy, kiedy źle dobierze się przeciwniczki, kiedy jest między nimi zbyt duża różnica umiejętności. W Tajlandii walczyło 16 kobiet ze ścisłej czołówki.

— Liczyłaś, że znajdziesz się w grudniowym finale World Muay Thai Angels. Do Tajlandii jednak nie polecisz, więc co dalej? Będziesz jeszcze walczyć w tym roku?

— Dostaliśmy od promotorów ze Stanów Zjednoczonych sygnał, by szykować się pod walki MMA. O szczegółach jeszcze za wcześnie mówić, ale zdecydowaliśmy, że w tym roku walki już odpuszczamy, a zaczynamy przygotowania. W tym tygodniu jeszcze odpoczywam, ale od poniedziałku ruszamy z treningami.

Grzegorz Kwakszys

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. syndyk #1330896 | 178.36.*.* 20 lut 2014 17:42

    alez ma parcie ma szkło,

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kura #1322306 | 178.36.*.* 11 lut 2014 14:16

    nie jest ok

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. qwq #1317032 | 178.36.*.* 5 lut 2014 15:24

    nie taka dobra ale zarozumiała to tak

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. po prostu #1247099 | 91.94.*.* 17 lis 2013 22:46

    trzeba umieć przegrywać

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz