środa, 19 września 2018. Imieniny Januarego, Konstancji, Leopolda

Stomil (znów) przegrał

2013-07-15 11:13:27 (ost. akt: 2013-07-15 20:06:12)

Autor zdjęcia: Artur Szczepański

Przed grą kontrolną w Suwałkach zarówno trener Stomilu Zbigniew Kaczmarek, jak i jego podopieczni zapowiadali, że w końcu czas na zwycięstwo w letnim sparingu (do meczu z Wigrami Stomil przegrał wszystkie pięć meczów).

Wigry Suwałki – Stomil Olsztyn 2:1 (0:1)

0:1 – Łysiak (14), 1:1 – (53), 2:1 – (72)

Stomil: Leszczyński (46 Skiba) – Bucholc (46 Mroczkowski), Koprucki (46 Tomkiewicz), Remisz (46 Szymonowicz), Hempel (46 Dziemidowicz) – Papka (46 Żwir), Łysiak (46 Michałowski), Lech (46 Łukasik), Jegliński (46 Głowacki), P. Kun (46 D. Kun) – Bzdęga (46 Kaźmierowski)

Niestety, z zapowiedzi wyszły nici, bo olsztynianie przegrali po raz kolejny. Do przerwy nie było źle, bo po golu Piotra Łysiaka goście dość szybko objęli prowadzenie i kontrolowali grę. Bramkowych okazji było jednak niewiele.

Na drugą połowę wyszła druga jedenastka i… wszystko się posypało, a zmiennicy nie zdołali utrzymać prowadzenia. Kilka minut po wznowieniu gry gospodarze wyrównali, a na niespełna 20 minut przed końcem zdobyli zwycięską bramkę, dokumentując tym samym wyraźną przewagę.

— Gospodarze bardzo podostrzyli grę i efekt był taki, że kończyliśmy mecz w dziesiątkę, bo z boiska wyleciał Szymon Kaźmierowski — mówi Adam Łopatko, drugi trener Stomilu. — To nie był w naszym wykonaniu dobry mecz.

Wyniki letnich sparingów zaczynają niepokoić. O ile porażki z zespołami ekstraklasy (Lechią Gdańsk i Jagiellonią Białystok) można było jeszcze wytłumaczyć, o tyle wpadki w grach kontrolnych z Wigrami czy w środę z beniaminkiem I ligi, płocką Wisłą, już martwią. A przecież do ligi zostały tylko niecałe dwa tygodnie.

Dla porządku dodajmy jeszcze, że dla gospodarzy z Suwałk mecz ze Stomilem był okazją do uczczenia jubileuszu powstania klubu — stąd nietypowa godzina (19.47) rozpoczęcia spotkania.

W olsztyńskiej drużynie zabrakło jednego z trzech zakontraktowanych niedawno graczy. Doświadczony stoper Dawid Kucharski zmaga się jeszcze z drobnym urazem. Do pierwszego meczu ligowego z Arką Gdynia powinien być już jednak w pełnej dyspozycji.

PEGA

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. tom70 #1144631 | 81.190.*.* 16 lip 2013 14:23

    Dziadowska gazeta piszą tylko o porażkach , nic nie wspomną o transferach i wydarzeniach w klubie , chyba się ktoś cieszy z tego brukowca że Stomil przegrywa .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. mieczysław #1144057 | 176.97.*.* 15 lip 2013 21:02

    pseudo znawcy futbolu przy takich warunkach finansowych jaki posiada stomil pierwsza liga to sukces działaczy stomilu przestancie w końcu pisać głupoty żadna dyscyplina sportu wam się nie podoba nawet jakby lidze mistrzów grali to też byście pisali głupoty won debile z takimi komentarzami

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. no ale pech #1143763 | 83.24.*.* 15 lip 2013 15:03

    oj oj oj pech jakich malo :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. WSTYD #1143761 | 88.156.*.* 15 lip 2013 15:03

    WIDZE ZE DRUZYNA JEST SWIETNIE PRZYGOTOWANA DO ROZGRYWEK! TEGO PANA TRENERA POWINNI JUZ DAWNO POGONIC W PIZDU

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. kibic Warmii #1143725 | 37.8.*.* 15 lip 2013 14:26

    Głupie miasto. Woli mieć pierwszolidowych osłów latających za piłką i przynoszących mu wstyd, zamiast dwóch klasowych drużyn (piłka ręczna, siatkówka), mogących znaczyć coś nawet w Europie i tam je promować, bo z pieniędzy Stomilu spokojnie mogłyby takie drużyny być.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (8)