środa, 11 grudnia 2019. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Niespodzianka w finale wojewódzkiego Pucharu Polski

2013-06-20 09:49:31 (ost. akt: 2013-06-20 09:58:06)
GKS Wikielec zdobywcą Wojewódźkiego Pucharu Polski.

GKS Wikielec zdobywcą Wojewódźkiego Pucharu Polski.

Autor zdjęcia: Artur Szczepański

W finałowym meczu w Ornecie podopieczni Marka Witkowskiego pokonali Huragan Morąg 3:2, choć do przerwy przegrywali 0:2. MVP spotkania został Remigiusz Sobociński z GKS Wikielec.

Kaczkan Huragan Morąg - GKS Wikielec 2:3 (2:0)

1:0 — Żorański (12), 2:0 — Stefanowicz (29), 2:1 — Sobociński (46), 2:2 — Jęczewski (60), 2:3 — Sobociński (90)

Huragan: Matłoka — Rytelewski, A. Naczas, Ł. Galik, G. Naczas, Żórański (69 Chiliński), P. Galik, Kierstan (64 Przybylski), Filipek, Boczko (60 Szymański), Stefanowicz

GKS: Kula — Wodzicki, Kacperek, Ostanek, Janiszewski (69 Płoski), Jęczewski (86 Maśka), Marchlewski (46 Hulewicz), Kołakowski (46 Zajączkowski), Szkamelski, Sobociński, Karczewski

Pierwsza połowa to dominacja trzecioligowca z Morąga, który w 12. min prowadził 1:0 — błąd obrońcy wykorzystał Piotr Żórański i uderzeniem z 11 metrów pokonał bramkarza GKS. W 29. min było już 2:0. Tym razem po podaniu Pawła Galika Radosław Stefanowicz wyszedł na czystą pozycję i posłał piłkę między nogami Macieja Kuli. GKS najlepszą sytuację miał w 35. min, gdy po strzale z 16 metrów Remigiusza Sobocińskiego piłka minęła słupek o centymetry.

W tym momencie chyba już tylko najzagorzalsi kibice GKS-u wierzyli w sukces, na pewno w sukces wierzył jednak trener Marek Witkowski, który w przerwie dokonał kilku zmian i wszystko postawił na jedną kartę. W efekcie tuż po wznowieniu gry kontaktową bramkę głową zdobył Sobociński, a kwadrans później było 2:2 — Sebastian Zajączkowski podał wzdłuż bramki, a Jakub Jęczęwski
z bliska skierował piłkę do siatki. Później znakomitą sytuację mieli podopieczni Adama Fedoruka, ale strzał Krzysztofa Filipka i dobitkę Stefanowicza odbił Kula, a po uderzeniu Daniela

Chilińskiego piłka trafiła w boczną siatkę. Swoje sytuacje miał też zespół z Wikielca, konkretnie Marcin Karczewski, który... dwa razy trafił w słupek i raz w poprzeczkę. No i kiedy wydawało się, że będzie dogrywka, w 90. min 39-letni Sobociński z rzutu wolnego z 27 metrów precyzyjnym strzałem pokonał Przemysława Matłokę. I tak sensacja stała się faktem!
Po końcowym gwizdku w obozie czwartoligowca zapanowała wielka radość (GKS dopingowała 150-osobowa grupa kibiców) — jak najbardziej zrozumiała, bo po raz pierwszy w historii niewielkiego Wikielca (miejscowość koło Iławy liczy ponad 600 mieszkańców) piłkarze sięgnęli po to trofeum.

Z inicjatywy Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej i portalu dwadozera.pl dokonano wyboru MVP — nagroda (voucher o wartości 200 zł ufundowany przez firmę R-Gol) trafiła do Remigiusza Sobocińskiego.

Dodajmy, że piłkarze z Wikielca 13 lipca w rundzie przedwstępnej zmierzą się u siebie z drugoligową Garbarnią Kraków.

zib, mdryh

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB