Czwartek, 24 stycznia 2019. Imieniny Felicji, Roberta, Sławy

Tomasz Szewczak zdobył kolejny medal mistrzostw Europy

2013-06-05 11:46:03 (ost. akt: 2013-06-05 16:47:40)
Tomasz Szewczak zdobył kolejny medal mistrzostw Europy.

Tomasz Szewczak zdobył kolejny medal mistrzostw Europy.

Autor zdjęcia: Emil Marecki

Szóste mistrzostwa Europy w karierze i... szósty medal — taką imponującą serią może się pochwalić od paru dni Tomasz Szewczak z Olsztyńskiego Stowarzyszenia Ju-Jitsu i Judo! 36-letni olsztynianin wrócił właśnie z niemieckiego Walldorfu, gdzie zdobył brąz ME w ju-jitsu w kat. 94 kg.

Mało brakowało, a na trzecim stopniu podium w najcięższej wadze (+94 kg) stanąłby młodszy brat Tomasza, Jacek Szewczak, który w walce o medal nieznacznie uległ jednak... Rafałowi Rissowi (Budowlani Sosnowiec), kończąc zawody na piątym miejscu. Niestety, już po pierwszym pojedynku (z Belgiem Mimounem Essoubhim) swój udział w ME zakończył trzeci z olsztyńskich kadrowiczów Tomasz Krajewski (kat. 85 kg).

Wracając do Tomasza Szewczaka, to dla niego te mistrzostwa też zaczęły się pod górkę, bo od jednopunktowej przegranej z Grekiem Spiridonem Margaritopoulosem. Przegranej tym boleśniejszej, że poniesionej niejako na własne życzenie. — Błyskawicznie objąłem wysokie prowadzenie i... trochę za szybko zacząłem myśleć już o drugiej rundzie — przyznaje Tomasz Szewczak. — Po tym zimnym prysznicu czułem się, delikatnie mówiąc, średnio, ale jakoś udało się "wyczyścić" głowę przed kolejnymi walkami.

Faktycznie, przez repasaże olsztynianin przeszedł jak burza, pokonując kolejno Geoffreya Vincenta z Francji (przed czasem), Gorana Musicia z Czarnogóry (11:3) i Słoweńca Urosa Traka (12:4). W niezwykle wyrównanym pojedynku o brąz Szewczak okazał się minimalnie lepszy (14:13) od Włocha Roberto Crispoltiego i w ten sposób szósty medal ME (1-3-2) wojownika z Olsztyna stał się faktem. — Szósty i ostatni, bo nie wyobrażam sobie, żebym miał dotrwać do kolejnych mistrzostw, które odbędą się za dwa lata. A młodzi napierają — uśmiecha się Tomasz Szewczak, jeden z dziewiątki polskich medalistów z Walldorfu (1-1-7).

Mistrzostwa Europy były ostatnim zagranicznym sprawdzianem Tomaszów Krajewskiego i Szewczaka przed igrzyskami sportów nieolimpijskich (World Games), które zostaną rozegrane między 27 lipca i 4 sierpnia w kolumbijskim Cali. Ta elitarna impreza (w każdej wadze startuje tylko czołowa szóstka ze światowego rankingu) ma za zadanie wypromowanie nieolimpijskich dyscyplin przed ewentualnym włączeniem ich do programu igrzysk. W poprzednich World Games, które odbyły się cztery lata temu w tajwańskim Kaohsiung, wystąpiło ok. 4500 zawodników z 90 państw, którzy rywalizowali o medale w 31 dyscyplinach. Wówczas "olsztyńskim" Tomaszom nie udało się przebić na podium.

pes
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Krzysztof #1105107 | 88.156.*.* 5 cze 2013 23:15

    Brawo Tomek!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz