Poniedziałek, 20 sierpnia 2018. Imieniny Bernarda, Sabiny, Samuela

Oskar Wojciechowicz w nowej roli

2013-03-11 08:52:24 (ost. akt: 2013-03-11 08:53:07)

Autor zdjęcia: ktmolsztyn.pl

W tym sezonie utytułowany motocrossowiec z Olsztyna Oskar Wojciechowicz będzie rywalizował w dwóch konkurencjach: o tytuły mistrza Polski jako szef własnego teamu oraz jako nowy diler Yamahy na polskim rynku. W tej drugiej kategorii wystartuje już w niedzielę.

Choć sezon w motocrossie otwiera dopiero majowa runda w Lublinie, to Oskar Wojciechowicz ma już napięty grafik praktycznie na każdy dzień. Czyżby tak zawzięcie trenował? Otóż nie, bowiem tym razem szkoli młodzież — Wojciechowicz został koordynatorem własnego teamu, który skupia świetnie zapowiadające się nazwiska. — KTM Olsztyn to juniorski zespół, z którym wiążę w tym sezonie ambitne plany. Chcemy bowiem wywalczyć cztery czołowe miejsca w walce o tytuł mistrza Polski — stawia sprawę jasno Oskar Wojciechowicz.

Juniorzy to: Adam Tomiczek, który startuje też w eliminacjach mistrzostw świata w zawodach extreme enduro, Szymon Staszkiewicz, który będzie równolegle startował w rywalizacji juniorów w mistrzostwach Europy (cel na koniec sezonu to pierwsza piątka), oraz Jakub Barczewski i Karol Kruszyński oraz Białorusin Yauheni Tyletsky. Ten ostatni w ubiegłym sezonie wywalczył tytuł wicemistrza Europy, a teraz będzie walczył o pierwszą piątkę wśród najlepszych zawodników na świecie.

Wraz z Motoklubem Olsztyn Oskar Wojciechowicz planuje też budowę toru do extreme enduro. — Mamy w regionie wielu pasjonatów tej dyscypliny, więc świetnie byłoby zrobić tu tor, po którym mogliby się ścigać. Byłby zbudowany oczywiście na terenie obecnego toru motocrossowego w Olsztynie — zapowiada Wojciechowicz.

Ale to nie jedyne tematy, które zapełniają grafik olsztyńskiego zawodnika. Wojciechowicz bowiem już w najbliższą niedzielę otwiera swój autoryzowany salon i serwis marki Yamaha. — Będziemy dysponować pełną gamą tej marki, od dziecięcych quadów, dużych quadów, poprzez skutery, choppery, motocykle enduro, turystyczne, sportowe, a nawet skutery wodne. Oczywiście do tego pełen asortyment akcesoriów i odzieży motocyklowej — wylicza.

Wojciechowicz od czterech lat prowadzi już salon marki KTM, na motocyklach której zresztą się ścigał. Nazwisko utytułowanego zawodnika, wielokrotnego mistrza Pucharu Polski oraz profesjonalny zespół serwisowy wraz z najlepiej wyposażonym zapleczem serwisowym w tej części kraju, przyciągają do salonu klientów z całej Polski. Również tych, którzy się ścigają zawodowo. Dlatego olsztyński salon szybko stał się punktem numer 1 wśród wszystkich przedstawicieli marki w kraju. — Yamaha z pewnością urozmaici nasz asortyment. KTM zostanie marką kojarzoną z motocrossem, sportem i wyczynem, zaś Yamaha zaserwuje klientom asortyment dla szerokiego odbiorcy, choć największego zainteresowania spodziewam się w quadach i motocyklach szosowych — dodaje Wojciechowicz.

Rafał Radzymiński
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Motorradfahren #1020367 | 81.190.*.* 12 mar 2013 17:46

    z jamachy to lubię fortepiany, z miłości do HONDY jestem pijany

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Motocyklista #1019710 | 83.25.*.* 12 mar 2013 09:10

    Bo w Olsztynie jest juz jeden od yamahy -Adaś Kur i niech tak zostanie,zycze temu Wojciechowiczowi zeby padlo szybciej niz sie otwiera :) swoja droga 2 salony yamahy w takim Olsztynie? Kawasaki nie ma panowie

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. życzliwy #1019678 | 83.24.*.* 12 mar 2013 08:39

    a dlaczego niby nie poszaleje? asortyment Yamahy jest przeogromny i miłośników marki też nie brakuje. No chyba że go importer zamorduje swoją polityką ;)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Fafik #1018696 | 46.250.*.* 11 mar 2013 12:27

    KTM rozumiem ale z Yamaha nie poszaleje

    ! - + odpowiedz na ten komentarz